Coca-Cola

Start » Centrum prasowe » Informacje Korporacyjne




22.6.2006
Zwycięzcy Turnieju Coca-Cola Cup pojechali na mecz Polska – Kostaryka

Zwycięzcy Turnieju Coca-Cola Cup pojechali na mecz Polska – Kostaryka
Uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 37 z Białegostoku i Gimnazjum Nr 3 z Lubina dopingowali Polską Reprezentację na finałach Mistrzostw Świata w Niemczech

Warszawa, 22 czerwca 2006 r. – Zwycięzcy Coca-Cola Cup 2006 - Szkoła Podstawowa nr 37 z Białegostoku oraz Gimnazjum nr 3 z Lubina, wzięli udział w największym wydarzeniu piłkarskim na świecie – Finałach Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Niemczech. Młodzi piłkarze dopingowali Polską Reprezentację w meczu z Kostaryką 20 czerwca br.

Wyjazd do Niemiec na mecz Polska – Kostaryka, podczas Mistrzostw Świata w Niemczech, okazał się wyjątkowo udany, nie tylko ze względu na wygraną Polaków. Zwycięzcy Coca-Cola Cup spędzili w Hanowerze niezapomniane chwile.

Pobyt w Hanowerze rozpoczął się od spotkania z legendarnymi polskimi piłkarzami, tzw. „Orłami Górskiego”, m.in. Janem Domarskim, Jerzym Wijasem, Włodzimierzem Ciołkiem. Młodzi piłkarze oglądali słynnych zawodników w meczu przeciwko reprezentacji polskich dziennikarz, który zakończył się wynikiem 2:0 dla byłych reprezentantów Polski. Młodzi zawodnicy mieli okazję poznać także historię i osiągnięcia „Orłów Górskiego” oraz bezpośredni z nimi porozmawiać i zdobyć ich autografy.

Kolejną atrakcją tego dnia było zwiedzanie centrum Hanoweru, podczas którego uczniowie podziwiali niewielką, ale uroczą starówkę. Następnym punktem był gwóźdź wyjazdu – mecz na stadionie AWD Niedersachsen, który jest jednym z najnowocześniejszych stadionów w Niemczech. Jeszcze przed wejściem na stadion zawodnicy obu drużyn z Białegostoku i Lubina przygotowali się do kibicowania ubierając się w barwy narodowe oraz fantazyjnie malując sobie twarze. Dzięki temu wyróżniali się spośród pozostałych kibiców i często byli proszeni o pozowanie do zdjęć, zarówno z polskimi kibicami, jak i fanami Kostaryki. Na stadionie młodzi piłkarze z Białegostoku i Lubina zajęli miejsce bardzo blisko płyty boiska, tj. na przeciw trybuny honorowej.
 
Największe emocje wiązały się z samym meczem Polska – Kostaryka. Możliwość obejrzenia gry takich piłkarzy jak: Smolarek, Boruc, Żurawski, Jeleń, Krzynówek, wśród 43 tys. kibiców, w tym prawie 40 tys. Polaków, była dla wszystkich młodych piłkarzy dużym przeżyciem. Doping Polaków był bardzo gorący, jednak zawsze zgodnie z zasadami fair-play i szacunkiem dla Kostarykańczyków. „Kibicowanie polskiej drużynie, jak i cała atmosfera panująca podczas meczu były doskonałą lekcją tolerancji i szacunku wobec fanów innych drużyn” – ocenił Janusz Stańczak, trener piłkarzy z Lubina. „Chłopcy zobaczyli, że po meczu jest czas na wspólne rozmowy z wszystkimi kibicami, wspólne zdjęcia czy wymienianie się koszulkami, szalikami i flagami. Nie spodziewaliśmy się tak ciepłego przyjęcia. Mieszkańcy Hanoweru podchodzili do nas z gratulacjami, a my odwzajemnialiśmy się gratulacjami za zwycięstwo z Ekwadorem. To były wspaniałe chwile” – podsumował Janusz Stańczak.

„Trzeba było tam być i cieszymy się, że akurat mieliśmy to szczęście” – powiedział Ryszard Karalus, opiekun zawodników z Białegostoku. „Chłopcy po obejrzeniu meczu zauważyli, że bez szybkości i techniki wiele we współczesnej piłce nie zdobędą. Sądzę, że doświadczenia z Hanoweru dadzą im ogromną motywację do dalszej pracy” – podsumował Ryszard Karalus.

„Cieszę się, że wyjazd zwycięzców tegorocznej edycji Turnieju Coca-Cola Cup z Białegostoku i Lubina nie ograniczył się wyłącznie do atrakcji czysto sportowych, ale również był wspaniałą lekcją szacunku i fair play wobec kibiców przeciwnej drużyny. Mam nadzieję, że sportowa postawa obu drużyn i w konsekwencji ich zwycięstwo w Turnieju Coca-Cola Cup 2006 będzie motywującym przykładem dla drużyn, które wystartują w naszym Turnieju w kolejnych jego edycjach” – powiedziała Iwona Sarachman, Dyrektor ds. Komunikacji i Kontaktów Zewnętrznych w Coca-Cola Poland Services.