Szanowni Państwo,
Serdecznie dziękujemy za udział w Coke Live Music Festival. Dwudziestotysięczna publiczność przez dwa dni miała okazję oglądać największe gwiazdy muzyki. Świetna pogoda nie opuszczała festiwalu sprzyjając zabawie i wypoczynkowi na zielonych terenach Muzeum Lotnictwa. Po obejrzeniu koncertu ulubionego wykonawcy, można było odpocząć w strefie Coke Clinic, zjeść w strefie gastronomicznej, odwiedzić liczne stoiska z gadżetami festiwalowymi. Zwycięzcy internetowej promocji Coca-Cola mogli udać się w lot balonem, podziwiając miasteczko festiwalowe z lotu ptaka.
W trosce o środowisko prowadzona była też akcja zbierania plastiku.
Pierwszy dzień rozpoczął pełen pozytywnej energii występ Lily Allen. Młoda artystka zaprezentowała utwory ze swojej debiutanckiej płyty, a także zabawne przeróbki utworów innych artystów, m.in. 50Centa. Następnie publicznością zawładnął Akon. Porywający występ wokalisty składał się wyłącznie z hitów znanych list przebojów, a fani mieli okazję nie tylko śpiewać razem z nim, ale także być blisko swojego idola, po tym jak zbiegł ze sceny
i wszedł w rozentuzjazmowany tłum. Potem scena należała już tylko do legendarnej formacji tanecznej Faithless. Monumentalne brzmienie, intrygujące melodie i hipnotyczny głos Maxi Jazza przez półtorej godziny nie pozwoliły przestać tańczyć zebranej publiczności. Grupa jest także autorem bajecznie kolorowego i radosnego projektu unikalnej aluminiowej butelki Coca-Cola, promowanej także na krakowskim festiwalu.
Drugi dzień należał niewątpliwie do Commona i Rihanny. Chicagowski raper, wspierany przez didżeja, dał świetnie zarymowany koncert udowadniając, dlaczego należy do czołówki światowego hiphopu. Drugi dzień na dużej scenie zakończył się występem jednej z najpopularniejszych obecnie gwiazd muzyki – Rihanny. Artystka mimo kontuzji nogi zagrała energetyczny koncert, na którym zaprezentowała swoje największe przeboje. Występ olśniewającej artystki był tym, na co czekali wszyscy na tym festiwalu. Fanów żegnał pokaz sztucznych ogni. Przed występami gwiazd bardzo dobre koncerty zagrali Maleo Reggae Rockers, Tomek Makowiecki i Pinnawela.
W tym samym czasie na dwóch pozostałych scenach Coke Stage i Burn Stage, prezentowała się czołówka polskich zespołów i didżejów, m.in. O.S.T.R., Łąki Łan, Molesta Ewenement, Glasse i Tenessee. Ciekawostką był też udział przedstawicieli krajów bałtyckich – litewskiego Saules Kliosas, estońskiego S.U.N. oraz dobrze znanego i świetnie przyjętego przez krakowską publiczność, łotewskiego BrainStorm. Wystąpiły też młode bałtyckie zespoły, laureaci konkursów krajowych zorganizowanych przez Coca-Cola: Flamingo, Mushy oraz Backflow. Barwny występ z towarzyszeniem wokalistów i tancerek dał laureat Coke Live Fresh Noise – Baron.
Zadowolenia nie kryje sponsor imprezy Coca-Cola Poland Services. Jak powiedział Dyrektor ds. Marketingu - Richard Erbler: „To były dla nas niezwykłe dwa dni. Cieszymy się, ze rodzaj muzyki prezentowany na festiwalu oraz zaproszone przez nas gwiazdy trafiły w gusta konsumentów. Naszym celem było i jest stworzenie największej imprezy muzycznej w Polsce. Tegoroczna edycja pokazała, że jesteśmy na najlepszej drodze do osiągnięcia tego celu”.
Mikołaj Ziółkowski z Alter Art dodaje „To był bardzo udany festiwal - świetne występy ponad 30 artystów, rozbudowana infrastruktura oraz niesamowity festiwalowy klimat stworzony przez doskonale bawiącą się publiczność. Dla Coke Live Festival to duży krok do przodu. Już teraz rozpoczynamy prace nad przyszłą edycją”.
Wszystkie dodatkowe informacje na www.coke.pl oraz http://www.livefestival.pl/