Australijczycy mogą cieszyć się dwoma ulubionymi smakami w jednym napoju. Chodzi o Coca-Cola Plus Coffee Zero Sugar.

Po sukcesie limitowanej edycji Coca-Cola Ginger ubiegłego lata, Coca-Cola Australia przedstawiła swój nowy pomysł.

"Wiemy, że Australijczycy kochają kawę, dlaczego więc nie dać im tego, czego chcą?" - mówi Evgenia Papageorgiou, brand manager. "Kawa to drugi najpopularniejszy napój w Australii. Tego lata chcemy zaskoczyć konsumentów nowym, odświeżającym sposobem cieszenia się ulubionym smakiem".

Coral Colyer, manager ds. naukowych i regulacji w Coca-Cola South Pacific, wyjaśnia, że uzyskanie odpowiedniego smaku nie było jedynym wyzwaniem. Trzeba też było upewnić się, że napój nie będzie zawierał cukru.

"Wiemy, że ograniczanie spożycia cukru jest ważne dla wielu Australijczyków, dlatego poprosiliśmy nasz zespół o stworzenie napoju słodkiego, ale pozbawionego tego składnika" – mówi Colyer.

"Wiemy, że ograniczanie spożycia cukru jest ważne dla wielu Australijczyków, dlatego poprosiliśmy nasz zespół o stworzenie napoju słodkiego, ale pozbawionego tego składnika" – mówi Colyer.

"Rezultat to świetnie nam znany smak Coca-Cola z nutą słodyczy i bogatym aromatem kawy. Wszystko tworzy niezwykłe doświadczenie dla wielu zmysłów" – dodaje.

Bardzo istotne było zapewnienie w pełni naturalnego i aromatycznego smaku kawy. Do produkcji napoju wykorzystuje się ziarna pochodzące z Brazylii.

"Chcieliśmy w jak największym stopniu odtworzyć wrażenia, jakich dostarcza filiżanka kawy, dodając do tego radość płynącą z serwowania orzeźwiającej Coca-Cola w upalne dni" – mówi Colyer.

Coca-Cola chciała zaskoczyć Australijczyków tym niespodziewanym połączeniem. "Nowy napój to nie tylko recepta na popołudniowy spadek formy i zmęczenie” – mówi Papageorgiou. "Może to być także ciekawy dodatek do wielu posiłków, a nawet deser".

Choć Coca-Cola Plus Coffee może być czymś nowym dla Australijczyków, kawa w puszce popularna jest w innych częściach świata, choćby w Japonii.

"Azjatyckie napoje o smaku kawy są mi bliskie" - przyznaje Papageorgiou. "Jestem ciekawa, jak przyjmą się w Australii."

W Coca-Cola Plus Coffee No Sugar jest mniej kofeiny niż w filiżance kawy, ale nieco więcej niż w Coca-Cola Classic.

Kiedy pytamy, czy nowy napój zastąpi jej poranną kawę, Papageorgiou śmieje się. "Nie zrezygnuję z porannego kawowego rytuału" – mówi. "Ale teraz mam jeszcze więcej możliwości".