Narciarstwo, zarówno to zwykłe, jak i biegowe, stało się naturalną częścią naszej zimowej codzienności. Całoroczne tunele narciarskie to domena Finów i Niemców, którzy nie mają sobie równych w tej kwestii. Norwegowie także nie próżnują. Czy to lato, czy zima, szusują wesoło na nartach na specjalnie do tego stworzonych oszklonych trasach. Bliżsi nam z kolei, zarówno mentalnie, jak i geograficznie sąsiedzi postanowili wymyślić coś, z czego to oni będą mogli być dumni. Tak powstał – uwaga! – słoweński ośrodek zimowy w Planicy.

Nordic Center Planica w Słowenii

Sprawiający wrażenie lekko poindustrialnego budynek, zbudowany z wszelkich możliwych surowców – chłodnego szkła, stylowego drewna, no i oczywiście tradycyjnego kamienia, powstał stosunkowo niedawno. I już robi ogromne wrażenie!

No, dobrze, ale co, jeśli chcesz po prostu na nartach pochodzić we własnym mieście, bez uprzedniego przemierzania setek kilometrów autem?

Narciarstwo biegowe w Warszawie

Przenieśmy się zatem do dobrze znanej nam, swojskiej Warszawy. Okazuje się, że nawet w tak dużym mieście nie jest trudno o zejście z utartych ścieżek. Krótki, kilkugodzinny wypad w weekend może zadziałać bardziej oczyszczająco i relaksująco niż najlepsze SPA. Doceniane i lubiane przez Warszawiaków Lasy – Młociński i Kabacki – sprawią, abyś w otoczeniu drzew i natury odprężył się po wyczerpującym dniu pracy.

Jeśli nie jesteś w posiadaniu własnych nart - nieopodal Lasu Młocińskiego czy Powsina za dość symboliczną kwotę możesz wypożyczyć cały niezbędny sprzęt.

Las Kabacki, Młociński, czy może brzeg Wisły?

No, dobrze, to do lasu marsz! A może jednak lepiej wybrać trasę wiodącą wzdłuż rzeki?

Puszcza Kampinoska zakończona Lasem Młocińskim to ogromna przestrzeń. Zarówno do chodzenia, jak i do… rozmyślań. Można skorzystać ze specjalnie wytyczonej trasy, zwanej uroczo ‘’Justyną’’, która rozciąga się na ponad 8km niesamowitych widoków, wśród ośnieżonych sosnowych igieł. To opcja wskazana dla samotników i osób, które chcą odciąć się od miasta przepełnionego smogiem i gwarem.

A może jednak Las Kabacki? Sznury narciarzy i niedzielnych spacerowiczów nie mogą się mylić! Tadam! Oto i mamy trasę z lasu prosto do Powsina, rozciągniętą przez co najmniej 13km, co stanowi nie lada wyzwanie wyłącznie dla wytrwałych. Ale w razie czego zawsze przecież można zawrócić ☺

Nadbrzeża Wisły od prawej strony Warszawy – istny hit wśród rowerzystów – wzbudzają równie duży entuzjazm wśród narciarzy biegowych. Wisła skrzy się krami lodu, nosy marzną, a nam nic więcej do szczęścia nie trzeba! Wybór zatem należy do nas samych.

Korzyści z trenowania na biegówkach

Plusy płynące z tego sportu, szczególnie dla mieszkańców miasta, mają niebagatelne znaczenie. Można pokusić się o stwierdzenie, że angażują mięśnie mocniej, niż zwykłe bieganie. Jednocześnie nie wymagają wielkiego przygotowania i nie szkodzą stawom. Troszczą się o naszą formę lepiej, niż nasza babcia i sprawiają, że na początku sezonu letniego nie powstydzimy się pozimowego zaniedbania kondycji.

Wystarczy napomknąć, że niemal wszyscy sportowcy – począwszy od kajarzy, poprzez wioślarzy, kończąc na biegaczach wybierają tę aktywność jako formę  zimowej troski o kondycję. Dlatego warto zadbać o swoje ciało i humor kompleksowo – kilka godzin ćwiczenia nóg, mięśni i nastroju, i będziemy jak nowi!

Jeśli mamy pokusić się zatem o krótkie podsumowanie, powiemy: bądź zabiegany, ale wyłącznie w pozytywnym znaczeniu tego słowa.