Coca-Cola odgrywa niezwykle ważną rolę w amerykańskiej kulturze. Tak ważną, że wielu fanów ucieka się do najdziwniejszych sposobów, aby wyrazić swoją miłość do marki. Zobacz siedem osobliwych, wręcz szalonych, projektów nawiązujących do puszki Coca-Coli.

Nie, to nie jest Coca-Cola

Ten tort urodzinowy powstał dla prawdziwej miłośniczki dietetycznej Coli. Niewiarygodnie realistyczny tort przygotowała Debbie Does Cakes, firma z wyrobami cukierniczymi, na zamówienie z Oakland w Kalifornii.

- Żona mojego przyjaciela uwielbia dietetyczną Coca-Colę i zakochała się w spersonalizowanych puszkach – tłumaczy Debbie Goard, cukiernik. – Jej mąż chciał  zrobić niespodziankę dając coś unikalnego. I wtedy, przygotowaliśmy to cudo – mówi. Tort wykonano z kremu i z czekoladowej polewy, a całość zwieńczyły życzenia urodzinowe utrzymane w stylistyce Coca-Coli. - Wszyscy byli zachwyceni – mówi Goard.

Świecąca inspiracja

W Świętach jest coś, co wyzwala u naszych fanów nieprzebrane pokłady kreatywności. Przykład? Ojciec Rhondy Albom zbudował świecznik z 200 puszek po bezkofeinowej Coca-Coli. Rhonda pisze na swoim blogu, że tylko jej tata mógł w taki sposób zinterpretować ideę 3U, czyli powtórnego używania, utylizowania śmieci i unikania zbędnych zakupów. Instalacja ma zresztą swój świąteczny odpowiednik w postaci biurowej choinki z puszek. Choć nic nie pobije siedmioakrowego labiryntu w polu kukurydzy. Oczywiście w kształcie butelki Coca-Coli.

Oupa i Elliot

Postacie ze skrzynek po Coca-Coli zbudowano z okazji piłkarskich mistrzostw świata w RPA, w 2010 roku. Elliot ma 20 m wysokości i powstał z 4,2 tys. skrzynek. Mniejszy Oupa mierzy 16,5 m i składa się z 2,4 tys. skrzynek. Jeden stanął w Cape Town, drugi w Johannesburgu. Ich twórca, Porky Hefer, mówi, że inspirował się klockami Lego, które oficjalnie nazywają się „komponentami wielokrotnego użytku”. Zdaniem artysty doskonale oddaje to ideę recyklingu. Obie konstrukcje spotkały się z pozytywnymi reakcjami kibiców i lokalnych społeczności, a Elliot szybko zapisał się w pejzażu Cape Town.

Klasyczny na wiele sposobów

Pomalowany silos stoi w Emporii, w stanie Kansas na tyle długo, że stał się integralną częścią historii miasta. Powstały w połowie lat 80. ubiegłego wieku stanowi hołd dla puszki Coca-Coli. Larry DeBauge, właściciel miejscowego zakładu butelkowania Coli i działki, na której stoi konstrukcja zaznacza, że lokalizacja w pobliżu autostrady była idealna dla reklamy.

Na samej górze olbrzymiej puszki widać napis „Naprzód, Spartanie!”, co jest ukłonem w stronę szkolnego zespołu sportowego (który to ukłon pomógł przekonać lokalne władze do wydania stosownych zezwoleń).

Jeszcze ciekawszy jest sposób, w jaki DeBauge wszedł w posiadanie rozlewni Coca-Coli. Po prostu mu się przyśniła. Jeszcze tego samego dnia znalazł właściciela zakładu, który był gotów go sprzedać. - Dwa dni później transakcja była sfinalizowana – wspomina DeBauge.

Sztuka sugestywnej sprzedaży


Rob Pettifer zupełnie nie wiedział, co zrobić z trzymetrową makietą puszki Coca-Coli, którą znalazł wśród rupieci w pobliżu jego domu na Florydzie. - Była kompletnie zaniedbana. Trzeba było się nią zaopiekować – wspomina. Wymienił przegniły dach, odświeżył konstrukcję i wystawił puszkę na aukcję za 3999 dolarów. Teraz czeka ona na kupca na podwórku Roba. - Wielu przechodniów mówi, że puszka jest super – opowiada - Wtedy odzywa się moja żona, mówiąc „więc możesz ją kupić i zabrać z mojego podwórka!” - śmieje się.

Wirtualne orzeźwienie

Niektóre spektakularne projekty wymagają jedynie czasu, dostępu do internetu i niekiedy obsesji na punkcie gier komputerowych. Wystarczy spojrzeć na te nagrania na YouTube, które mają nawet po pół miliona wyświetleń! Gracze tworzą wszystko, od maszyn vendingowych aż po klasyczną sztuczkę z Coca-Colą i mentosami. Nigdy pewnie nie wyobrażałeś sobie krainy, w której wodospad Coca-Coli wypływa z gigantycznej puszki położonej na malowniczym wzgórzu. Ale taka kraina naprawdę istnieje – w internecie.

Ale obcas!

Sophię Webster, brytyjską projektantkę obuwia, zainspirowały zaskakujące hasła reklamowe, w które, jej zdaniem, obfituje historia Coca-Coli. We współpracy z marką stworzyła swoją jesienną kolekcję, w której znajdziemy zarówno klasyczną Coca-Colę, jak i Cherry Coke. I choć projekt jest raczej skromny, gdzie indziej znajdziemy Colę na 10-cm obcasie?