Kiedy robi się naprawdę upalnie, przychodzi ochota na naprawdę zimną Coca-Colę. Ale jak sprawić, by była orzeźwiająca do ostatniej kropli?

W Kolumbii znaleziono na to sposób. Na tamtejszych plażach Coca-Cola serwowana jest w butelkach z lodu. Kształt tego niezwykłego opakowania jest dokładnie taki sam jak słynnej konturowej butelki. Jest nawet starannie odtworzony logotyp Coca-Coli.

Żeby ta nietypowa butelka mogła powstać, nasz zespół przygotował nową linię produkcyjną i opracował sposób dostarczenia lodowych opakowań na plaże. Jak powstały butelki? Silikonowe formy zostały napełnione wodą poddaną mikrofiltracji. Całość zamrożono do temperatury -25 stopnia Celsjusza. Dopiero wtedy do zmrożonych opakowań nalano Coca-Coli.

Twórcy lodowej butelki nie zapomnieli o komforcie. Choć napój ma być zimny i orzeźwiający, to nikt nie chce mieć zmarzniętych palców. Dlatego każda butelka została wyposażona w czerwoną opaskę z logo Coca-Coli. Po ugaszeniu pragnienia gadżet można nosić na ręce.

Lodowe butelki wzbudziły sensację w Ameryce Południowej i w całym świecie reklamy. Na kolumbijskich plażach sprzedawano średnio 265 butelek na godzinę! Innowacyjne opakowanie było chwalone przez branżowe media, a w hiszpańskim Bilbao podczas festiwalu reklamy latynoamerykańskiej zdobyło główną nagrodę.

Lodowa butelka powstała jednak nie dla nagród, ale po to, by fani Coca-Coli doświadczyli orzeźwienia w zupełnie nowy sposób. Ich entuzjazm pokazał, że w pełni się to udało.