Uprawiasz windsurfing, kitesurfing, nurkowanie i myślisz nad zakupem swojej pierwszej pianki? Wybór wcale nie jest prosty, ale skoro już połknąłeś bakcyla, to warto zainwestować w odpowiedni sprzęt!

Rada 1. Zastanów się, w jakich warunkach będziesz używał pianki

To najważniejsze pytanie, jakie musisz sobie zadać. Nie ma pianki, która będzie dobra na każdą porę roku i w każdych warunkach.

W sklepie można znaleźć trzy rodzaje pianek: pianki suche, półsuche i mokre. Czym się od siebie różnią?

Pianki suche są używane przez nurków, którzy pływają w bardzo zimnych wodach (około 0°C).  Korzystają z nich również windsurferzy w ekstremalnych warunkach pogodowych, jesienią lub zimą.

Ten typ pianki całkowicie izoluje ciało od wody. Piankę nakłada się na specjalną ocieplającą bieliznę. Jeżeli nie jesteś zawodowcem lub nie zamierzasz trenować w niskich temperaturach, to raczej nie jest pianka dla Ciebie.

Możesz się jednak zastanowić się nad pianką półsuchą. Jak łatwo się domyślić, jest to coś pomiędzy pianką suchą, a mokrą. Sportowcy korzystają z niej w temperaturze od 10 do 20°C , czyli latem, wczesną jesienią albo wiosną. Pianka półsucha nie izoluje całkowicie od wody, jest bardziej przepuszczalna.

Ostatni rodzaj to pianka mokra. To właśnie ten typ jest najczęściej wybierany przez osoby rozpoczynające swoją przygodę ze sportami wodnymi. Pianka mokra to idealny wybór na letnie miesiące. Ochroni Cię nie tylko przed chłodnym wiatrem, czy wyziębieniem organizmu, ale również szkodliwym działaniem słońca.

W przypadku pianek mokrych możesz wybrać model z długimi lub krótkimi rękawami i nogawkami (rękawy można też dopiąć).

Jeżeli chcesz pływać w różnych porach roku, będziesz musiał najprawdopodobniej zaopatrzyć się przynajmniej w dwa modele. Pamiętaj, że pianka źle dobrana do warunków atmosferycznych może doprowadzić do wyziębienia organizmu.

Rada 2. W piance powinieneś się swobodnie czuć

Brzmi jak truizm, ale docenisz znaczenie tej rady już podczas pierwszego treningu. Pianka powinna dobrze przylegać do ciała. Jednocześnie nie może być ani zbyt ciasna, ani za luźna. W pierwszym przypadku będzie krępowała ruchy, w drugim woda wleje Ci się za kołnierz.

Nie kupuj pierwszej pianki przez Internet. Idź do sklepu stacjonarnego i przymierz przynajmniej kilka modeli. To wysiłek, który naprawdę Ci się opłaci! Tylko w ten sposób możesz porównać, w jakiej piance najlepiej się czujesz, która jest dobrze dopasowana do Twojego ciała i daje Ci największą swobodę ruchów.

Pamiętaj również o… zamku. Tak, ten drobiazg ma naprawdę duże znaczenie. Umiejscowienie zamka wpływa na łatwość ściągania pianki. Zamek może być osadzony na plecach lub na klatce piersiowej. Pianki z zamkiem z tyłu są łatwiejsze do nakładania i ściągania. Te z zamkiem z przodu lepiej uszczelniają piankę, ale zakładanie i ściąganie jest wtedy trudniejsze. Wybór zależy od Twoich indywidualnych preferencji.

Rada 3. Musisz odpowiednio konserwować piankę

Jeżeli chcesz, żeby pianka starczyła Ci na dłużej, musisz o nią dbać. Nie pierz jej chemicznie. Nie susz na słońcu, kaloryferze ani nie używaj do tego suszarki.

Czyść piankę w chłodnej wodzie z odrobiną delikatnego detergentu. Nie stosuj silnych środków. Nie zasuwaj zamka, jeżeli jest na nim piasek lub inne zanieczyszczenia, możesz go w ten sposób zniszczyć. Trzymaj piankę w domu, w ciemnym pomieszczeniu. Zadbaj o wieszak odpowiedniej wielkości. Pianka nie może się rozciągnąć.

Weź pod uwagę, że na piance nie warto oszczędzać. Tańsze modele szybciej się niszczą. Jeżeli nie masz ochoty zmieniać pianki co kilka miesięcy, wybierz coś z wyższej półki. Najlepiej poszukaj czegoś wśród produktów sprawdzonych marek, takich jak: Gaastra, Quicksilver, Waterproof, Ascan, Bare, ION, Neil Pryde, Roxy, Eques, Quicksilver, Scubapro, Camaro, Mystic czy Cressi.

Miłego pływania!