Jenna Begel całe lato spędziła na stażu w głównej siedzibie Coca-Coli. Podczas pobytu w Atlancie Begel miała możliwość poznania wielu osób z kadry kierowniczej firmy. Zapytaliśmy więc 27-letnią studentkę MBA na Uniwersytecie Pennsylvania o to, czego się od nich nauczyła.

Staż w The Coca-Cola Company ma wiele plusów: można pracować z mądrymi ludźmi na interesującymi projektami, dowiedzieć się, jak funkcjonuje nowatorska, przodująca w branży firma globalna i odkryć bogatą historię marki. No i te darmowe napoje...

To oczywiście wielkie zalety, ale najlepszy w stażu w Coke jest dostęp do kadry kierowniczej. Stażyści z działów marketingu, operacyjnego, HR i innowacyjnego mają możliwość rozmowy z dyrektorami Coca-Coli i poznania ich ścieżki kariery.

Podczas takich konwersacji z menedżerami dowiedziałam się kilku ważnych rzeczy, które postaram się tutaj przekazać.

 

Wendy Clark
Wendy Clark
"Możesz być gorszą wersją nich albo lepszą wersją siebie"
Wendy Clark, prezes, Sparkling Brand & Strategic Marketing, Coca-Cola North America.

Wendy zachęca młodych ludzi do tego, by w pracy byli sobą i nie ulegali stadnemu myśleniu. Mówi o dwóch kluczowych cechach, które pozwalają jej być w zgodzie ze sobą: o odwadze i wierze.

Odwaga wymaga ciekawości, pasji i śmiałości w kwestionowaniu statusu quo - nawet, jeśli czasami oznacza to porażkę. - Jeżeli nie odnosisz porażek, to znaczy, że pozwalasz zmarnować część innowacji - uważa Wendy. - I o ile jedno niepowodzenie nie stanowi problemu, to dwie porażki w tej samej dziedzinie oznaczają, że jako organizacja nie potrafimy wyciągać wniosków i uczyć się na błędach.

Wiara to skromna pewność siebie i trzymanie się swoich wartości. Obie te cechy pozwoliły Wendy rozwinąć karierę w Coca-Coli. Jej zdaniem kreatywność jest jednym z najlepszych narzędzi biznesowych, jakie posiadamy.

Ahmet Bozer
Ahmet Bozer
"Nie konkurujesz na obszarze kraju - współzawodniczysz z całym światem"
Ahmet Bozer, wiceprezes wykonawczy

W trakcie swojej kariery w Coca-Coli Ahmet odwiedził każdy zakątek globu. Miał do czynienia z wieloma kulturami, toteż zachęca młodych profesjonalistów do skoncentrowania się na wspólnej, międzynarodowej walucie, jaką są ludzie. Uważa, że więzi międzyludzkie są uniwersalne, zaś różnice kulturowe stanowią jedynie przyprawy, dzięki którym współpraca smakuje lepiej.

Jak można nawiązać mocne relacje ponad granicami? - Staraj się włączać ludzi do działań i bierz pod uwagę opinie innych, nawet jeżeli jest to niekomfortowe - przekonuje. - Ludzie będą czuli się docenieni, jeśli autentycznie zainteresujesz się ich wkładem. To jedna z rzeczy, które odróżnią cię na drodzę zawodowej.

Poproszony o najlepszą radę dotyczącą kariery Ahmet powiedział: - Wszystko, co robisz, postrzegaj jako platformę osobistego rozwoju, bez względu na wykonywany zawód. Ucz się, decyduj, działaj, przeanalizuj i ucz się znowu. Coraz bardziej zgłębiaj wiedzę i nigdy nie zatrzymuj tego cyklu.


Bea Perez
"Rób to, co kochasz i zawsze efektywnie"
Bea Perez, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju i wiceprezes

Bea, sprzedawca z zawodu, w ciągu swego 21-letniego stażu w Coca-Coli pełniła różne funkcje. I chociaż znana jest z uzyskiwania doskonałych wyników, jej umiejętność zrównoważenia pracu zawodowej z życiem prywatnym jest równie imponująca.

Na pytanie o priorytety Bea odpowiada: - Dzielę swój czas między pracę, rodzinę i siebie. Ale koniec końców rodzina jest na pierwszym miejscu.

Bea uważa, że głównym kluczem do jej sukcesu jest świadomość, iż niczego nie da się zrobić w pojedynkę, a jej świetne wyniki w pracu są zasługą systemu wsparcia. - Sukces jest pochodną wsparcia od wielu grup ludzi, w tym rodziny, społeczności i współpracowników - mówi.


Javier Goizueta
"Moja rodzina i ja bardzo zyskaliśmy dzięki przeprowadzkom i życiu w różnych kulturach"
Javier Goizueta, prezes, McDonald's Division

Javier urodził się w kubańskiej Hawanie, lecz dorastał w Atlancie. Jest jednym z trójki dzieci Roberto Goizuety, prezesa i dyrektora generalnego Coca-Coli w latach 1981-1997.

Javier zawsze miał nadzieję, że jego kariera sprowadzi go z powrotem do przybranego rodzinnego miasta, jakim jest Atlanta. Pracę zaczął w 1981 roku od posady w Procter & Gamble. Kolejne stanowiska wymagały od Javiera i jego rodziny przeprowadzek do kilku miast USA, Brazylii i Meksyku. Po powrocie z tego ostatniego kraju w 2001 roku Javier dołączył do Coca-Coli, by w roku 2005 ponownie osiąść w Atlancie.

- Mając 50 lat, wreszcie mogłem pracować i mieszkać tam, gdzie zawsze chciałem - opowiada Javier. - Lecz moja rodzina i ja bardzo zyskaliśmy dzięki tym przeprowadzkom i życiu w różnych kulturach. W rezultacje wszyscy posługujemy się trzema językami.


Monica McGurk
"Nawyki mają znaczenie"
Monica McGurk, starszy wiceprezes, Strategy, Decision Support & e-Commerce, Coca-Cola North America.

Jako dyrektor i matka trojga dzieci Monica pracuje ciężko, ale wciąż ma czas na podtrzymywanie wieloletnich przyjaźni i rozwijanie pasji pisarskiej - ostatnio wydała kolejną powieść. Jest nagradzaną autorką książek poruszających tematykę kobiecą w niezwykły, inspirujący sposób. Jak jej się to wszystko udaje?

- Gdy byłam dwudziestoparolatką, jeden z mych mentorów powiedział: "Wydaje ci się, że teraz możesz wszystko, bo jesteś singielką, masz ambicje i mało obowiązków. Myślisz, że możesz pracować 80 godzin w tygodniu, a to, czy masz inne życie, w ogóle się nie liczy, bo tak ma być tylko przez parę lat. Ale mylisz się. Nawet jeżeli możesz teraz tak robić, nabierzesz złych nawyków na całe życie. Gdy zapragniesz dzieci, małżeństwa i elastyczności, będzie ci niezwykle ciężko zmienić nastawienie i zrobić miejsce dla rzeczy, które są naprawdę ważne".

Monica wzięła sobie tę radę do serca, a młodym ludziom zaczynającym karierę podpowiada, by zastanowili się, jakiego życia pragną i zaczęli na nie pracować już teraz.


Mona Kelly
"Nie obawiaj się poprosić o coś, czego chcesz"
Mona Kelly, dyrektor grupy, Program and Change Management

Już będąc dziewczynką, Mona wyznaczała sobie trzyletnie plany i szukała mentorów, którzy pomogliby jej w osiągnięciu celów: - Miałam jasno sprecyzowane zamierzenia w wieku raptem 10 lat.

I w ten właśnie sposób niemal 31 lat temu Mona znalazła się w Coca-Coli: - Podczas pierwszej pracy poza szkołą poznałam dziewczynę, która była zatrudniona w Coke. Powiedziałam jej, że zawsze marzyłam o pracy w tej firmie, a dwa lata później do mnie zadzwonili.

Udzielając rad młodym liderom, Mona zawsze przypomina im, że są klejnotami i żeby nie pozwalali, aby ktokolwiek - firma, szefowie czy inni - sprawił, by czuli się gorzej.

- Myślcie o swoich celach - podkreśla. - Jak firma, w której pracujecie, pomoże wam je osiągnąć? Nie ryzykujcie trwania w miejscu, które nie daje szansy rozwoju.