Często szukamy sposobu, by jak najlepiej wykorzystać każdą godzinę dnia. A może nawet nieco go wydłużyć? Wbrew pozorom są sposoby, by niemalże „zaginać” czas. Może nie nauczysz się tego od razu, ale odrobina konsekwencji sprawi, że efekty przerosną twoje najśmielsze oczekiwania.

Przede wszystkim, będziesz musiał pozbyć się wszystkiego, co cię rozprasza. Łatwo powiedzieć, kiedy twój telefon zasypuje cię wiadomościami, mailami, sms-ami, nieodebranymi połączeniami. To może być przytłaczające. A przede wszystkim, pozbawia cię energii.

Warto więc skupić się na tym, co najważniejsze. Jak to zrobić? Jak sprawić, by bardziej świadomie korzystać z naszego czasu i energii? Oto trzy sposoby, które mogą zupełnie zmienić twój dzień.

Odzyskaj swój poranek

Poranek może decydować o tym, jak będzie wyglądał cały dzień. Dlaczego więc nie traktować go z należną uwagą? Wybieganie z domu bez śniadania i w niewyprasowanej koszuli raczej nie zwiastuje sukcesu. Tajemnica tkwi w rytuałach – małych, codziennych czynnościach, które okażą się kluczem do zmiany całego dnia.

Jak się za to zabrać? Mówi o tym Latham Thomas, ekspertka ds. lifestyle, autorka bestsellerów i założycielka serwisu "Mama Glow". - Twój poranek to nowy początek – podkreśla. – Nawet, jeśli czujesz, że wczoraj się nie udało, dziś jest nowy dzień, masz czyste konto. Pamiętaj o czasie dla siebie, stwórz poranną rutynę, która sprawi, byś czuł się lepiej. Nastaw się emocjonalnie i mentalnie na spotkanie ze wszystkim, co przyniesie ci nowy dzień.

Latham sugeruje, byś zastanowił się, czego potrzebujesz i na tej podstawie tworzył rytuały, które dadzą ci siłę. Może to być filiżanka kawy, a może pięć minut medytacji przed porannym prysznicem. Ważne, by ta niepozorna czynność pozytywnie nastroiła cię na cały dzień.

Skup się na jednym zadaniu

Popularny multitasking, czyli zajmowanie się kilkoma sprawami jednocześnie, może nie być najefektywniejszym działaniem. Jeśli nie potrafisz zapanować nad liczbą otwartych w przeglądarce kart, albo twoja lista rzeczy do zrobienia tylko się wydłuża, być może pora zmienić sposób pracy. Zająć się tylko jednym zadaniem. Jednym ze sposobów „singletaskingu” jest tzw. technika Pomodoro. Chodzi o to, aby na każde zadanie poświęcać 25 minut dziennie, a następnie zrobić sobie pięciominutową przerwę.

Zainab Ebrahimi, developer z  sieci Levo, używa tej techniki od trzech lat. - Byłem zaskoczony, jak  zmieniła mój sposób pracy i czas na nią poświęcony. Teraz jestem w stanie lepiej zaplanować swoją pracę, pozbywając się niepotrzebnego stresu.

Jeżeli nie chcesz użyć tej techniki, postaraj się przez jakiś czas skupić na jednym zadaniu. Należy uzmysłowić sobie jak bardzo skakanie między kilkunastoma sprawami zjada twój czas i energię.

Zajmij się priorytetami

Ile razy zdarzyło ci się spędzić pół dnia w pracy na porządkowaniu służbowego maila? Nagle okazuje się, że jest 13:00, a ty nie zrobiłeś jeszcze niczego produktywnego. I wcale nie masz pomysłu, od czego zacząć. Każdego ranka, nim włączysz komputer, zapisz sobie trzy do pięciu najważniejszych zadań, które muszą być wykonane danego dnia. I zajmij się jednym lub dwoma z nich, zanim wpadniesz w odmęty służbowej korespondencji. Taka krótka lista jest o wiele efektywniejsza niż długie na kilkadziesiąt pozycji terminarze zadań. Zaczynasz dzień skupiając się na najważniejszych sprawach, a kończysz go z satysfakcją, że zrobiłeś to, co miałeś do zrobienia.

Aby zmienić swoje nawyki nie potrzeba wielkich rewolucji. Wystarczą małe, ale konsekwentne kroki.

Maxie McCoy jest pisarką. Tłumaczy, jak znaleźć inspiracje do niezwykłego życia. Jej wpisy, filmy oraz indywidualne sesje motywacyjne można znaleźć na blogu maxiemccoy.com. Maxie rozwija także programy szkoleniowe w Levo - serwisie poświęconym karierom Millenialsów.