Świat to kulturowy tygiel. W ostatnich tygodniach roku ludzie obchodzą więc mnóstwo Świąt, od Chanuka po Kwanzaa.

Ponieważ co trzeci człowiek na Ziemi to chrześcijanin, w większości krajów obchodzone jest Boże Narodzenie. Nawet w miejscach, gdzie chrześcijanie są mniejszością, na przykład, w Japonii (chrześcijanie stanowią tam jeden procent ludności) wielu wciąż kultywuje tradycje, choć często w zaskakujący sposób.

1. Filipiny

Żaden inny kraj na świecie nie obchodzi Świąt tak, jak Filipiny, trzeci co do wielkości katolicki kraj na świecie.

Na Filipinach Święta obchodzi się przez kilka miesięcy.

W Filipinach świąteczne lampki zakłada się zaraz po zakończeniu Halloween, przez co obchody są tu chyba najdłużej trwającymi na świecie.

W Azji Południowo-Wschodniej katolicyzm to pozostałość po epoce kolonialnej. Po obecności Hiszpan kultywuje się maraton dziewięciu świątecznych dni, zwany simbang gabi.

Podobnie świąteczne latarnie, które rozjaśniają okna podczas całego sezonu świątecznego. Światła, mające przywodzić na myśl gwiazdę betlejemską, nazywane są z hiszpańska farolami.

W tym roku, tradycyjne świąteczne latarnie mają szczególne znaczenie po katastrofalnym tajfunie Yolanda.

W Filipinach „Wesołych Świąt” to „Maligayang Pasko”.

2. Szwecja

Szwedzkim wkładem w bożonarodzeniowe tradycje jest kozioł Yule. Nie jest to prawdziwe zwierzę, bo w większości wykonany jest ze słomy. Szwedzi zwą go „Julbok”. Jego pochodzenie sięga mitologii, został jednak ciepło przyjęty przez Szwedów jako część nowoczesnej, chrześcijańskiej tradycji. Może nawet zbyt ciepło.

Szwedzka miejscowość Gaevle, każdego roku, począwszy od 1966 buduje gigantyczną wersję Kozła Yule. I co roku ktoś próbuje podpalić, zniszczyć lub ukraść ten raczej kosztowny symbol świątecznej radości. Co najmniej 28 z 45 kóz padło ofiarą wandalizmu.

Jednak według lokalnej prasy połowa mieszkańców jest dumna z wielkiego zwierzęcia, a druga połowa satysfakcję czerpie z prób jego spalenia.

Wesołych Świąt po szwedzku to "God Jul”.

3. Australia

Święta w Austalii obchodzone są podczas najbardziej gorącej pory roku.

W Australii Święta przypadają na sam środek najgorętszej pory roku. Kojarzą się więc nie z prószącym śniegiem, a silnymi burzami i pożarami wywołanymi przez ekstremalne temperatury i suszę.

Ale to nie powód, by porzucać ducha Świąt. Rodzina z Canberry właśnie pobiła rekord świata. Udekorowała swój dom  Lańcuchem lampek o długości prawie 50 km! Niektórzy Australijczycy obchodzą święta w angielskim stylu, właściwym raczej dla chłodniejszej pory. Mimo upałów do stołu podaje się pieczeń z indyka, gorący budyń i pierniki.

Jednak jest wiele sposobów na poradzenie sobie z gorącem. Tradycyjny pudding serwowany jest z lodami, a każdego roku w święta 40 tys. Australijczyków wybiera się na Bondi Beach w Sydney, gdzie na plaży rozpala się grille.

4. Finlandia

Wydaje się, że Finlandia jest stworzona dla Świąt. Renifery w Laponii i Joulupukki, mityczna brodata postać, którą cały świat zna jako świętego Mikołaja, wedle tradycji mieszka tam, gdzie akurat zawędruje jego renifer.

Mikołaj wraz z reniferami przemierzają zaśnieżoną Finlandię.


A w wigilię, w samo południe, uroczyście odczytuje się Deklarację Świątecznego Pokoju. Pochodzi ona jeszcze z XIII wieku i stanowczo przypomina, że każde nieprzystojne zachowanie, które burzy świąteczny spokój, „winno być osądzonym i ukaranym zgodnie z tym, co prawa i kodeksy przewidują dla każdego przestępstwa z osobna”.

Innymi słowy, chuligani, trzymajcie się z dala od fińskich Świąt!

Ta deklaracja ma być dla Finów życzeniem spokojnych Świąt. A fińska wigilia to wędzona szynka, marynowane ryby, sery, słodkie wypieki. Na dalekiej północy na stole zawsze znajdzie się pieczeń z indyka, czy renifera.

„Wesołych Świat” po fińsku to Hyvää Joulua.

5. Francja

We Francji,  Boże Narodzenie poprzedzone jest zawsze "Réveillon". Oznacza to pozostawanie w gotowości, by zasiąść do stołu następnego dnia, jak wyjaśnia Susi Seguret z Sezonowej Szkoły Sztuki Kulinarnej w Paryżu.

Ciasteczka przygotowane specjalnie na Święta.

„Oznacza to spotkania z przyjaciółmi i kilkudaniowy obiad, z wieloma butelkami wina i szampana” - mówi Seguret. „To moment, aby ubrać się elegancko, a na stół postawić najlepszą zastawę”.

Posiłek zawsze zawiera świeże ostrygi, ryby, drób, czerwone mięso i obfitą deskę serów. A na południu Francji 13 deserów symbolizuje Jezusa i 12 apostołów. Użyte składniki różnią się,  zależnie od regionu, zazwyczaj jednak są to suszone owoce, nugat i inne tradycyjne słodycze.

W północnej Francji, a zwłaszcza w Alzacji, otwiera się wiele tradycyjnych bożonarodzeniowych jarmarków. To królestwo słodyczy, pierników i grzanego wina. A 6 grudnia białobrody święty Mikołaj przechadza się ulicami szukając grzecznych dzieci. Brzmi znajomo?

„Wesołych Świąt” po francusku to „Joyeux Noel”.