Coca-Cola stała się inspiracją dla kolekcji ubrań renomowanej marki Fyodor Golan. Ich prezentacja odbyła się podczas prestiżowego London Fashion Week.

Fyodor Podgorny i Golan Frydman to dwaj, mieszkający w Londynie, projektanci, twórcy wielokrotnie nagradzanej marki Fyodor Golan, która pojawiła się na rynku modowym w 2011 roku.

Podczas London Fashion Week, gdzie duet zaprezentował swoją kolekcję jesień-zima 2016, wśród nowych kreacji niespodziewanie pojawiła się Coca-Cola. W projektach znalazły się znane ze starych reklam marki „kąpielowe piękności” i ikoniczna konturowa butelka.

Coca-Cola nie pojawia się na modowych wybiegach po raz pierwszy. Marka od lat współpracuje z czołowymi projektantami, twórcami reklam, ilustratorami i artystami. Ostatnio globalny zespół licencjonowania Coca-Cola brał udział w powstaniu, inspirowanych dorobkiem marki, kolekcji Ashley Williams i Sophii Webster, młodych brytyjskich projektantek.

Zobacz zdjęcia ubrań z kolekcji Fyodor Golan jesień-zima 2016

Współpraca Fyodor Golana z Coca-Cola to kolejny dowód na to, że bogate dziedzictwo marki wciąż jest ważnym punktem odniesienia dla projektantów z całego świata. W swojej kolekcji Podgorny i Frydman wykorzystali zdjęcia z archiwów Coca-Coli i zreinterpretowali je w nowoczesny sposób, opierając się na młodzieżowej estetyce.

- Jesteśmy bardzo podekscytowani tą współpracą – mówi Marsha Schroeder, menedżerka ds. licencji w Coca-Cola. - To niezwykle utalentowani projektanci, znani ze swojego humoru i dystansu w podejściu do designu, a także śmiałego wykorzystywania koloru i tekstury. Ta kolekcja to świeże spojrzenie na naszą markę. Dzięki unikalnemu stylowi Fiodora pozostaje niepowtarzalna.

Fyodor Podgorny i Golan Frydman

Fyodor Podgorny i Golan Frydman (zdjęcie: Hana Knizova).

Przed prezentacją kolekcji jesień-zima 2016 podczas London Fashion Week, Fyodor Golan poświęcili nam kilka chwil, by porozmawiać o swojej najnowszej kolekcji i współpracy z Coca-Cola.

Co było inspiracją dla waszej kolekcji?

Mieliśmy ich mnóstwo! Ogromne rzeźby Aleksandra Liebermanna, Narodziny Wenus Sandro Boticellego, prace Nicole Wermers, laureatki nagrody Turnera, a do tego Kurt Cobain, pin-up girl i grunge.

Macie swój ulubiony element kolekcji?

Nigdy nie mamy jednego konkretnego, ale w tym sezonie zupełną nowością dla naszej marki są płaszcze i trzeba przyznać, że zupełnie się w nich zakochaliśmy.

Jak Coca-Cola wpłynęła na wasze projekty?

Wszystko zaczęło się od słynnej pin-up girl w czerwonym kostiumie. Ten motyw cały czas przebija się w naszej kolekcji. Jesteśmy zafascynowani najbardziej ikonicznymi elementami marki, które przenieśliśmy na wielkoskalowe nadruki na naszych kreacjach. Kochamy pić Coca-Colę, daje nam energię, kiedy pracujemy do późna. W tej chwili pracujemy w pocie czoła nad instalacją z tęczową butelką Coca-Coli.

Wasza pracownia mieści się w zabytkowym Somerset House. Jak się tam czujecie?

W 2011 roku, kiedy wygraliśmy Fashion Fringe, jedną z nagród była ta pracownia. Był to najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostaliśmy. To miejsce szybko stało się naszym domem. Świetnie się tu projektuje, a to dla młodych projektantów bardzo ważne.


Jak porównujecie pokazy w Somerset House i na Brewster Street w Soho, gdzie odbywa się London Fashion Week?

To dwa zupełnie odmienne miejsca. Przeniesienie London Fashion Week do Soho okazało się zastrzykiem energii dla tego wydarzenia. Na parkingu było naprawdę super, już drugi raz robimy tu pokaz i po prostu kochamy tę przestrzeń. Nigdy nie pokazywaliśmy naszej kolekcji na wybiegu w Somerset House, nie czuliśmy by nasza kolekcja pasowała do tego wnętrza, a nigdy nie było czasu, by ją odpowiednio zmienić. Jednak Somerset House ma swoją magię, świetnie sprawdza się, kiedy chcemy odpocząć po pokazach.

Co najbardziej lubicie w londyńskiej scenie modowej?

Najważniejsze jest to, że można zaczynać od zera i rozwijać się zawodowo zgodnie z własną wizją. Jest tu wiele świetnych miejsc, w których można otrzymać pomoc nie tylko na samym początku, ale i w późniejszych etapach kariery. Co więcej, mieliśmy szczęście spotkać fantastycznych ludzi, którzy nam pomogli, czy to klientów, czy branżowych doradców.

Na jakie trendy powinniśmy zwrócić uwagę w tym roku?

Przede wszystkim, jaskrawe kolory! Jesteśmy tutaj, by wprowadzić je do twojej garderoby!

Kolekcje Fyodor Golan są dostępne w sklepach na całym świecie, m.in. Londynie, Florencji, Los Angeles i Hong Kongu. Po więcej szczegółów zajrzyj na http://fyodorgolan.co.uk/.