Trzy tysiące fanów bawiły się na krakowskim koncercie The Vamps, uwielbianej przez nastolatki rockowo-popowej brytyjskiej kapeli. Zespół przyjechał do Polski po raz pierwszy na specjalne zaproszenie firmy Coca-Cola.

Ponieważ pierwsza pula biletów została wyprzedana w kilka godzin, imprezę przeniesiono do większej lokalizacji na tereny Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ostatecznie na koncercie, który odbył się 30 września pojawiły się ponad 3 tysiące osób, a najwierniejsi fani zespołu ustawiali się w kolejce do wejścia już dzień wcześniej, od godziny 23!

"Jesteśmy zachwyceni, że występ The Vamps spotkał się z tak gorącym i entuzjastycznym przyjęciem publiczności" – mówi Urszula Szymczyk, kierownik marki Coca-Cola w Coca-Cola Poland Services. "Podczas koncertu widać było prawdziwą radość malującą się na twarzach zebranych fanów. Cieszymy się, że to wydarzenie dostarczyło tak wiele pozytywnych emocji".

Dla tych, którzy nie mogli zjawić się na koncercie Coca-Cola prowadziła relację na żywo na swoim oficjalnym profilu na Snapchacie. Obejrzało ją ponad 64 tys. osób.

Wśród fanów zespołu pojawiła się również popularna blogerka LittleMoonster96, która specjalnie dla swoich fanów, także prowadziła relacje na Snapchacie. Jeden z jej snapów został obejrzany aż 164 000 razy!

Intensywna rozgrzewka

Już od momentu otwarcia bram stało się jasne, że piątkowy koncert będzie wyjątkowym przeżyciem dla tysięcy nastolatków. Wcześniej, publiczność rozgrzał polski zespół Young Stadium Club, grając takie utwory jak „Too Late”, czy „Sprewa Your Love”. Young Stadium Club to wschodząca gwiazda muzyki Indie Pop.

Przed samym koncertem The Vamps spotkali się ze swoimi fanami. Muzycy dostali również od swoich wielbicieli setki prezentów i listów.

The Vamps pojawili się na scenie o godziny 21.00 i rozpoczęli prawdziwie gwiazdorski show. Wśród zagranych utworów znalazły się wszystkie najważniejsze hity zespołu, od „Can We Dance”, „Wake Up”, „I Found A Girl”, aż po „Somebody To You”. Publiczność śpiewała ze swoimi idolami  każdy utwór.

”Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek uda nam się zagrać koncert w Polsce dla ponad 3000 osób. To było niesamowite” – powiedział po koncercie basista The Vamps, Connor Ball. „Polska jest po prostu piękna.  Myślę, że każdy kto jeszcze nie odwiedził tego kraju powinien to zrobić” – dodał James McVey, gitarzysta zespołu.