Rozpościerające się wokół ciche połoniny. Migające, ciepłe światło. Dyskretnie towarzysząca zwierzyna leśna. Myśli wcześniej nas trapiące,  teraz posłusznie układają się w gotowe rozwiązania. Zdarte buty i  poobcierane stopy oraz rosnący stopniowo, daleko przewyższający ból fizyczny, poziom satysfakcji. Ostatecznie - oczywiście wznoszenie się na, nomen omen, szczyty.  Bo to, często, szczyty naszych możliwości.

Jak zacząć biegać w górach?

Rozpocznij od przygotowania w płaskim terenie

Płaskie to nudne? Nie daj się zwieść takiemu myśleniu. Po pierwsze, musisz wiedzieć, ile wytrzyma Twoje ciało. Nauczyć się je obserwować i trenować. Umiejętności te okażą się bardzo użyteczne w górach, które mogą być bardzo surowym i niebezpiecznym dla lekkoduchów terenem do wysiłku fizycznego. Realnym punktem wyjściowym do rozpoczęcia biegów górskich jest uzyskanie kondycji, która pozwala Ci ciągiem przebiec  10km w płaskim terenie. Rozpoczyna się sezon zimowy. Ryzykowny, jeśli chodzi o rozpoczynanie treningów w górach, ale wbrew pozorom zapewniający Ci świetne warunki, by na wiosnę być w formie idealnej. A co potem?

Wybierz cel i miejsce

Doskonałym motywatorem, by rozpocząć bieganie po górach oraz wytrwać w tym postanowieniu, jest postawienie sobie konkretnego terminu sprawdzającego nasze możliwości. Zaznaczenie go kolorem w kalendarzu jako ''wielki dzień'' i datę w żaden sposób nieprzesuwalną. Będzie to dla Ciebie zarówno świadomym, jak i podświadomym motywatorem, by trzymać się planu i dopiąć swego w określonym czasie. Jaki bieg zatem wybrać?
Na początek warto zwrócić uwagę na górskie biegi krótkodystansowe odbywające się w malowniczej scenerii, która będzie tutaj ogromną wartością dodaną. Warto wiedzieć, że rozróżniamy biegi takie jak; górski alpejski i górski anglosaski. Bieg górski alpejski to taki, którego nie więcej niż 5% trasy stanowią przewyższenia. Bieg górski anglosaski definiowany jest jako ten, którego większość trasy prowadzi pod górę. Z pewnością ten drugi rodzaj biegu mocniej daje w kość, bo nie od dziś wiadomo, że naprzemienne góra-dół-góra-dół wysysa z nas znacznie więcej energii.

Na początek zachęcamy do zapoznania się z wydarzeniami takimi jak:

  • bieg na górę Żar (dystans ok.7km, przewyższenie stosunkowo niewielkie – ok. 500m, zazwyczaj odbywa się w czerwcu)
  • bieg na Wielką Sowę (dystans: 9,5km, z czego przewyższenie jest niewielkie - około 600m, a widoki niepowtarzalne i zapierające dech w piersiach; bieg zazwyczaj odbywa się w sierpniu)
  • bieg na Kasprowy Wierch (dystans ok.8,5km, przewyższenie stanowi już większe wyzwanie – ok.1070m, za to czasu na przygotowania jest więcej, bo bieg odbywa się w październiku)

Na Bieg Rzeźnika przyjdzie jeszcze czas…  

Dobierz sprzęt

Błotniste, śliskie podłoże. Wystające na każdym kroku mniejsze i większe, ostre i bardziej płaskie kamienie. To tylko niektóre z „atrakcji”, które czekają na szlaku. Przygotuj się! Przezorny zawsze ubezpieczony, a biegający zawsze przewidujący. 

Przede wszystkim, zadbaj o swoje kostki. Każda złotówka wydana na dobre, górskie obuwie z grubym, specjalnie dostosowanym do biegania po twardym, kamienistym podłożu bieżnikiem, zwróci się w chwili, gdy będziesz czuć komfort podczas zbiegania po zróżnicowanym podłożu, które spotkasz na szlakach.

Wiatr i chłód. Pamiętaj, że czym wyżej, tym bardziej nieprzewidywalne mogą się okazać warunki pogodowe, zbyt optymistycznie oszacowane z dołu. Kurtka i czapka to absolutny niezbędnik początkującego biegacza górskiego. Kurtka z kapturem, wiatro- i wodoodporna, raczej cienka (i tak od intensywnego wysiłku będzie Ci tak ciepło, że na górze zastanowisz się, czy przypadkiem nie dobiegłeś niechcący na Wyspy Kanaryjskie). Czapka osłaniająca uszy,  rękawiczki.  W tej kwestii akurat panuje dość duża dowolność i nie ma sensu na początku inwestować w zbyt drogie dodatki.

Plecak z bukłakiem na wodę lub pas biegowy. Na początek, przy krótkich biegach, pas biegowy będzie pewnie dla Ciebie lepszy i wygodniejszy. W momencie, gdy zaczniesz porywać się na większe dystanse i pół lub całodniowe wycieczki w górach, możesz rozważyć zakup plecaka z bukłakiem lub miejscem na bidon.

Bieganie po górach to wyzwanie i cała masa frajdy w jednym! Gdy zapewnisz sobie podstawy techniczne (takie jak ubiór), pozostanie Ci tylko czysta radość mierzenia się ze sobą i... pięknymi widokami. Góry to wyjątkowe otoczenie, które każdy pokonany kilometr wynagrodzi Ci zapachem sosen, promieniami słońca padającymi na soczystą zieleń trawy i  oszałamiającym zapachem powietrza. Warto.