Z okazji UEFA EURO 2016™ Coca-Cola Journey rozmawia z kibicem polskiej drużyny, Gregiem Hamantem który jako prawdziwy zapaleniec piłki nożnej śledzi każdy jej mecz wraz ze swoją żoną, Kasią. Wierzy w sukces wspieranego przez siebie zespołu na francuskiej murawie i śmieje się, że „w piłce nożnej wszystko jest możliwe”.

Czym jest dla ciebie piłka nożna?

Temat piłki nożnej towarzyszy mi od samego urodzenia. U mnie wszyscy grali! To jest TEN, najważniejszy dla mnie, sport. Fascynuje mnie jego aspekt psychologiczny. Mieszanka psychologii, techniki i strategii. Moja żona także uwielbia piłkę nożną... zwłaszcza, gdy gra reprezentacja Polski. Wtedy rzeczywiście w ruch idą trąbki i flagi.

Dlaczego piłce nożnej towarzyszą tak silne emocje?

Sytuacja nigdy nie jest do końca pewna, nawet najmniej doświadczone drużyny mogą przekroczyć wszelkie oczekiwania. Cały kraj jednoczy się w celu kibicowania swojej reprezentacji. Przeżyłem Mistrzostwa Świata we Francji w 1998, to było jak Sylwester w samym środku lata! Piłka nożna wymaga zniesienia wszelkich barier, jedność jest najważniejsza. Ponadto, w przeciwieństwie do innych sportów, nie skupia się ona na elitach, lecz jest dostępna dla każdego.

Jakie jest twoje najlepsze wspomnienie z meczów reprezentacji Polski?

Przychodzi mi na myśl zwycięstwo w 2014 przeciwko mistrzom świata, Niemcom. To było niesamowite. Outsider, który po raz pierwszy pokonuje giganta futbolu! Biorąc pod uwagę historię obu krajów, dla moich rodaków był to prawdziwy ewenement. Wtedy ponownie narodziła się drużyna Polski. Zyskała świadomość swoich możliwości... a także możliwości swoich przeciwników.

A najgorsze?

Podczas UEFA EURO 2012™, gdy byliśmy gospodarzami, a nie udało nam się nawet wyjść z grupy. To było jak trzęsienie ziemi, byłem załamany. Gdyby te mecze miały miejsce dzisiaj, jestem pewien, że poradzilibyśmy sobie lepiej. Wtedy naszym zawodnikom brakowało doświadczenia.

Jak świętujecie zwycięstwo reprezentacji?

We Francji zazwyczaj oglądamy mecze w domu, przed telewizorem. Gdy mieszkaliśmy w Polsce, wychodziliśmy do pubu w kolorach naszej drużyny. W tym roku, na UEFA EURO 2016™, chcemy się zjednoczyć ze społecznością polską w Bordeaux i zapraszać nawzajem na wspólne oglądanie meczów.

Kto wygra UEFA EURO 2016™?

Według mnie niezłe szanse ma reprezentacja gospodarzy, Francji. Zawsze jednak spodziewam się niespodzianek... Oczyma wyobraźni śmiało widzę finał Francja-Polska. We Francji żyje bardzo wielu Polaków, biało-czerwonych flag na pewno nie zabraknie na ulicach. Nasz tegoroczny skład jest naprawdę silny i gotowy na wszystko. Polska zdecydowanie wyróżnia się podczas tego turnieju.