„Spoty telewizyjne pozostają ważną częścią reklamowego arsenału The Coca-Cola Company, nawet na dzisiejszym, zdominowanym przez Internet, rynku” – powiedział Marcos de Quinto, dyrektor marketingu w The Coca-Cola Company podczas konferencji Beverage Digest.

„Internet jest ważny, ale efektywność telewizji jest wciąż bardzo istotna dla naszej działalności” – mówił de Quinto 9 grudnia. „Nadal oferuje najlepszy wskaźnik ROI spośród wszystkich kanałów medialnych”.

Rozpoznawalność marki jest często wyższa dzięki realizacjom telewizyjnym, niż kreacjom internetowym, czy w social media, które muszą walczyć o przebicie się przez medialny szum w newsfeedach. „To fakt, że nastolatki mają telefony komórkowe” – dodał. „Ale naszym wyzwaniem jest, by przekaz kierowany od nas był cały czas spójny”.

Naszym wyzwaniem jest, by przekaz kierowany od nas był cały czas spójny.

Globalna kampania "Taste the Feeling", która rozpoczęła się rok temu, w dużej mierze opiera się na reklamach telewizyjnych. Seria spotów przedstawia ponadczasowe historie młodych ludzi, dla których picie Coca-Cola to codzienne, autentyczne doświadczenie.

„Recocacolizujemy Coca-Cola – mówi de Quinto. „Wracamy do korzeni, do tego, co uczyniło tę markę wielką”.

Nowe reklamy łączą wartości marki z cechami produktów. „Zwykliśmy podkreślać jedno albo drugie, ale teraz komunikujemy obie te rzeczy jednocześnie” – mówi de Quinto. „Wszystkie materiały w 'Taste the Feeling' to globalne historie, których bohaterem jest Coca-Cola. A produkt zaspokaja potrzeby”.

„Taste the Feeling” to część globalnej strategii marketingowej "jednej marki", która łączy wszystkie główne marki Coca-Cola i podkreśla zobowiązanie firmy do oferowania napojów o szerokim spektrum smaku, stylu i dietetyczności.

Coca-Cola poczyniła w ostatnich latach postępy na polu efektywności działań marketingowych” - powiedział de Quinto. Porzuciła podejście zlecania zakupu mediów zewnętrznej agencji, współpracując z wieloma domami mediowymi na całym świecie. Przy „Taste the Feeling” współpracowało już wiele agencji.

Coca-Cola poczyniła w ostatnich latach postępy na polu efektywności działań marketingowych.

Działania marketingowe skupiają się teraz na mniejszej liczbie większych kampanii i przypisywaniu zespołom z różnych krajów zadań w skali globalnej. Dla przykładu, rozwojem wakacyjnej kampanii w 2016 roku zajmował się oddział w Meksyku.

„Każdy pomaga” – mówi de Quinto, podkreślając że jego zespół udoskonalił modele danych i procedury dzielenia się wiedzą, konsekwentnie badając efektywność wszystkich kampanii i działań w mediach. „Racjonalizujemy i optymalizujemy nasze wydatki reklamowe” – dodał. „Dysponujemy wysublimowanymi modelami, które pomagają nam w decyzjach inwestycyjnych”.

Nacisk na efektywność oznacza także inne podejście do digital marketingu, który zdaniem de Quinto był często fragmentaryczny i nieefektywny. Jak mówi, dziś pochłania on 20 proc. budżetu reklamowego firmy.

„Poważnie podchodzimy do zagadnienia przejścia naszej firmy do ery cyfrowej” – mówi de Quinto, podkreślając,  że zmiany będą dalece wykraczały poza reklamy w mediach społecznościowych.

Strategia internetowa Coca-Cola będzie prowadzona przez Davida Godsmana, który dołączył do firmy w grudniu, obejmując nowe stanowisko dyrektora działu marketingu cyfrowego.