Polacy uwielbiają się całować. Z różnych powodów i na różne sposoby. Pokazuje to najnowsze badanie przeprowadzone przez Dom Badawczy IQS na zlecenie firmy Coca-Cola. W ramach badania Polacy zostali zapytani o pocałunki.

Temat nie jest im obcy. Ponad 50% kobiet i 36% mężczyzn w wieku 15-29 lat deklaruje, że składało pocałunki więcej niż 300 razy w ciągu roku! A i tak ponad połowa badanych twierdzi, że robimy to zdecydowanie za rzadko.

Trzeba pamiętać, że pocałunek pocałunkowi nierówny. Obdarowujemy nimi nie tylko partnera i partnerkę, ale równie często i chętnie swoich bliskich czy przyjaciół. Przy jakich okazjach? Co trzeci badany przyznaje, że całuje... bez powodu. Najczęściej jednak buziaki dajemy chcąc wyrazić swoje uczucie, a także na powitanie i pożegnanie. Całujemy, gdy jesteśmy blisko ukochanej osoby i gdy czujemy się szczęśliwi.

Doskonale wiemy, że pocałunek to ogrom uczuć i emocji. Dając buziaka, wyrażamy przede wszystkim miłość (mówi o tym niemal 80 proc. respondentów), ale też bliskość, czułość i poczucie szczęścia.

- Polacy to wylewny i radosny naród - mówi Maria Rotkiel, psychoterapeutka i trenerka osobista. - Większość Polaków w ostatnim czasie kogoś pocałowała, a ponad połowa chciałaby to robić częściej. To dowodzi, że lubimy i cenimy taki sposób okazywania sobie pozytywnych uczuć - dodaje.

- Jako psycholog i terapeuta na co dzień doradzam, jak budować i pielęgnować ważne relacje, jak dbać o radość, dobry nastrój i energię do stawiania czoła codziennym wyzwaniom. Dlatego też zdecydowanie rekomenduję częste całowanie. Niech pocałunek osładza każdą chwilę naszego życia! - podkreśla Rotkiel.

Pocałunek źródłem dobrych emocji

Jak podkreśla Rotkiel, pocałunek to jeden z najważniejszych sposobów na wymianę pozytywnej energii. Każdy miły gest wywołuje dobre emocje, a one skłaniają do kolejnych pozytywnych gestów, które intensyfikują przyjemny nastrój. Dlatego mówimy o mnożeniu szczęścia – zacznij od pocałunku, a możesz uruchomić całą kaskadę pozytywnych uczuć, intencji i zachowań. Ten psychologiczny mechanizm działa niezawodnie i uniwersalnie, ponieważ dzięki miłym gestom czujemy się bezpiecznie i przyjemnie.

Pocałunki a wizerunek, czyli jak zbudować swój pozytywny obraz

Ekspertka wskazuje, że pocałunki mają wpływ na to, jak postrzegają nas inni. Przez pryzmat jednego pozytywnego zachowania, na przykład pocałunku, możemy dobrze oceniać drugą osobę i przypisywać jej pozytywne cechy. Dlatego pocałunek to nie tylko podkreślenie tego, że dana osoba jest dla nas ważna, ale również sposób na budowanie własnego dobrego wizerunku. Dzięki miłym gestom jesteśmy odbierani jako przyjacielscy, weseli, towarzyscy i empatyczni. To ważne cechy, które sprawiają, że stajemy się kimś atrakcyjnym, a inne osoby szybko obdarzają nas pozytywnymi uczuciami. To procentuje zarówno w relacjach prywatnych, jak i zawodowych.

Niewerbalna moc pocałunku

- Wyniki badania potwierdzają, iż pocałunek to dla nas ważny komunikat wyrażający miłość, bliskość, sympatię, zaufanie, czyli te uczucia, które cenimy najbardziej - zaznacza Rotkiel. Umiejętność wyrażania emocji, otwartość na uczucia i chęć dzielenia się nimi z innymi osobami wskazują, że Polacy cechują się niemałą inteligencją emocjonalną. Ekspertka zauważa, że jednym z najciekawszych wniosków z badania jest ten dotyczący związku wieku z ochotą na pocałunki. Im jesteśmy starsi, tym bardziej lubimy całusy! Okazuje się, że starsi znajdują więcej powodów do całowania. Z wiekiem stajemy się bardziej otwarci, spontaniczni i łatwiej dzielimy się radością.

Maria Rotkiel - Specjalizuje się między innymi w warsztatach i terapii indywidualnej wspierających osoby chcące rozwijać swój psychologiczny potencjał. Pracuje w nurcie poznawczo – behawioralnym, prowadząc doradztwo zawodowe, treningi efektywności zawodowej, terapię par i terapię rodzinną. Prowadzi treningi zarządzania stresem, treningi mediacji i negocjacji, szkolenia z zakresu psychologii biznesu oraz zarządzania zespołem. Występuje jako ekspert w mediach.

Badanie przeprowadzone zostało w ramach kampanii #DajCalusa marki Coca-Cola przez Dom Badawczy IQS.