Z całą pewnością słyszałaś już o cheat meal (oszukanym posiłku) - wprowadzanej raz na jakiś czas, dodatkowej dawce kalorii i składników odbiegających od codziennego wzorowego jadłospisu. Jest popularny wśród trenerów i osób chcących zrzucić zbędne kilogramy. Czy jednak rzeczywiście jesteśmy w stanie oszukać swój organizm?

Napięcie towarzyszące diecie

Osoby, które z dnia na dzień przechodzą na dietę, mogą mieć problem z  utrzymaniem jej na dłuższą metę. Powstrzymując się od jedzenia tego, na co mają ochotę, gdy po pewnym czasie skuszą się na unikaną do tej pory przyjemność, nie będą wstanie poprzestać na niewielkiej ilość. Ostatecznie zamiast kostki czekolady zjedzą dwie tabliczki na raz, pogrążając się w poczuciu winy, tracąc wiarę w siebie i wypracowane efekty. W konsekwencji ich organizm może zacząć wydzielać hormonu stresu - kortyzol, który m.in. wpływa na odkładanie się tkanki tłuszczowej. Jak zatem nie dopuścić do sytuacji, gdy jedzenie jest źródłem frustracji?

Pleasure meal, czyli wybieram siebie

Jeśli na co dzień Twoja dieta jest zbilansowana, raz na jakiś czas możesz pozwolić sobie na moment przyjemności, danie którego normalnie raczej unikasz, bez szkody dla organizmu i figury. Na pewno słyszałaś o określeniu cheat meal, czyli oszukanym posiłku, który pozwala na zredukowanie napięcia związanego z kontrolowaniem jedzenia. Czy jednak porcja ulubionych lodów lub wyjście na pizzę to oszustwo? Dietetyk Ewa Kurowska podpowiada, że zdecydowanie lepiej sprawdza się myślenie w pozytywnych kategoriach. Perspektywa delektowania się ulubionym daniem może być Twoją dodatkową motywacją do przestrzegania zaleceń przez pozostałe dni. Nie oszukuj zatem siebie i swojego organizmu. Postaw na pleasure meal! Celebruj tę chwilę. To przyjemność, na którą zasłużyłaś!

Kontrolowane szaleństwo

Pamiętaj jednak, że taki pleasure meal nie oznacza całego dnia kompulsywnego objadania, tylko jeden posiłek! Jeśli silna wola nie jest Twoją mocną stroną, nie zapomnij o wpisaniu go do swojego planu żywieniowego. Aby taki moment przyjemności nie miał wpływu na Twoją dietę, nie powinien mieć miejsca częściej niż raz w tygodniu.