W okresie jesienno–zimowym często jesz więcej lub bardziej kalorycznie. Sięganie po przekąski między posiłkami czy spożywanie obfitych posiłków uzasadniasz niską temperaturą i koniecznością dostarczenia energii do ogrzania organizmu. Czy rzeczywiście zimą wolno jeść więcej?

Zimowy tłuszczyk

„Zimą tyjemy, ponieważ potrzebujemy większej ilości energii do ogrzania organizmu” „Tłuszczyk grzeje!” – na pewno słyszałaś kiedyś taką ludową prawdę. To mit! Spożywanie większej ilości wysokoenergetycznych produktów przy niskich temperaturach stanowi pozostałość po naszych przodkach. Aktualnie nie grozi nam już utrata zapasów. Większość czasu przebywamy w ogrzewanych pomieszczeniach, a przed zimnem nie chroni tłuszcz, a ciepła kurtka, dlatego nie ma potrzeby, żeby specjalnie na ten czas zwiększać ilość kalorii w diecie.

„Ale bym coś zjadła!”

Wiele z nas zauważa, że zimą mamy ochotę jeść więcej i częściej. Skąd bierze się większy apetyt w tym okresie? To wpływ kilku czynników. W wyniku mniejszej ekspozycji na słońce, organizm wydziela mniej serotoniny potocznie nazywanej hormonem szczęścia, co przekłada się na pogorszenie nastroju, zmęczenie i senność. Wtedy zazwyczaj dopada nas chęć na smaki słodkie lub intensywnie słone i tłuste. W sprawieniu sobie takiej małej przyjemności od czasu do czasu nie ma nic niewłaściwego. Pamiętaj tylko, że zima nie jest usprawiedliwieniem dla cowieczornego podjadania.

Zachowaj równowagę

Dodatkowym utrudnieniem jest ograniczony dostęp do świeżych owoców i warzyw. Jak zatem komponować swoją dietę i nie poddać się zimowym zachciankom?

  • Wybierz mniej kaloryczną wersję. W wielu produktach, cukier zastępowany jest bezkalorycznymi słodzikami, takimi jak erytrytol, aspartam czy stewia, dzięki którym można obniżyć kaloryczność np. ciast czy napojów. Jeśli chcesz sięgnąć po dany produkt, a wiesz że jest zbyt kaloryczny, poszukaj wersji „light” przy zachowaniu zasady umiaru – zjedz lub wypij tylko tyle, ile spożyłabyś sięgając po regularną wersję.
  • Jedz regularnie. Słyszałaś o tym nie raz, ale czy stosujesz się do tej zasady? Pomyśl, ile razy nie miałaś kiedy zjeść w ciągu dnia i wygłodniała dopadałaś lodówkę wieczorem? Regularne spożywanie posiłków sprawi, że Twój organizm będzie mógł równomiernie pracować przez cały dzień i będzie miał czas na trawienie i wykorzystanie dostarczonych kalorii i składników odżywczych.
  • Postaw na rozgrzewające przyprawy i ciepłe napoje. Zamiast po wysokokaloryczny deser, sięgnij po przyprawy takie jak cynamon, goździki czy imbir. W mroźny dzień herbata z ich dodatkiem świetnie się sprawdzi.