Gdy tylko słońce zaczyna intensywniej świecić wiele z nas obiecuje sobie, że już od jutra rozpocznie intensywne ćwiczenia i zmieni dietę, aby z dumą prezentować idealną wakacyjną figurę. Niestety, w rzeczywistości  jedynie niewielki procent osób, które obległy siłownie i kluby fitness na początku wiosny, dotrwa do lata. Dlaczego? Odpowiedzi na to pytanie należy dopatrywać w niewłaściwej motywacji lub zupełnym jej braku.

Idealna sytuacja to taka, gdy ćwiczysz i w racjonalnych ilościach jesz wszystko, na co masz chęć, bo po prostu to lubisz, a trening sprawia ci frajdę. Jest to najwyższy poziom motywacji: zakorzenionej głęboko w nas i dającej nam poczucie, że to co robimy to nieodłączna część tego, kim jesteśmy. Przy tego rodzaju motywacji, sama decydujesz, jak trenujesz. Jesteś całkowicie samo-zmotywowana i po prostu robisz to dla siebie!

Każda z nas chciałaby oczywiście być w takiej sytuacji. Jeśli jednak nią nie jesteś, istnieje kilka sposobów na zwiększenie i pogłębienie swojej motywacji. Oto one:

  • Postaraj się żyć tak, by niczego nie żałować. Czujesz żal, że nie poćwiczyłaś? Masz poczucie winy, że zjadłaś o jedno ciastko za dużo? Nie daj się wpędzić we frustrację! Zadbaj o to, aby zrównoważyć „zaniedbanie” i następnego dnia poćwiczyć dłużej lub na kolację zjeść mniej.
  • Unikaj negatywnych, „przymuszających” myśli. Myśl pozytywnie. Chcesz przebiec o kilometr więcej? Przekonaj swoje ciało do tego w pozytywny sposób: powiedz do siebie „Dasz radę i będziesz super zadowolona”. Jeśli natomiast dany sport nie daje Ci satysfakcji może po prostu warto poszukać takiego, który jest do Ciebie lepiej dopasowany?
  • Znajdź miejsce na nagrodę. Po tygodniu dzielnego trenowania i pilnowania tego, co na talerzu pozwól sobie na dumę z samej siebie i nagrodę. Może to być nowa sukienka, wyjście z koleżankami do modnej knajpy czy masaż w spa – to, co lubisz!
  • Spraw, by trening był zabawą. Lubisz trenować na świeżym powietrzu? Masz ulubione kawałki, które dają ci kopa? Najlepiej ćwiczy ci się przed lustrem? Zorganizuj swój trening tak, by sprawiał ci jak najwięcej frajdy i przyjemności.
  • Zapisuj zmiany – prowadź tabelkę masy ciała, obwodu talii i bioder, zaznaczaj na niej zmiany. Wizualizacja postępu pozwala znacznie dłużej wytrwać w postanowieniu!

Przede wszystkim jednak, zrób to dla siebie! Jeśli źle czujesz się w swoim ciele i chcesz to zmienić – działaj! Nie pozwól jednak, aby to inni mówili Ci jak masz wyglądać! Każde ciało jest inne i ta różnorodność to piękna rzecz. Nie ma jednego wzorca wyglądu do którego wszystkie powinnyśmy dążyć. Pamiętaj o tym w pierwszej kolejności.