Matki, żony, przyjaciółki, koleżanki z pracy. Każda z nas na co dzień pełni wiele ról, a z każdą z nich wiążą się konkretne oczekiwania. Czy jest sens strać się sprostać im wszystkim naraz? 

Psycholog Magdalena Chorzewska prezentuje techniki, dzięki którym nauczysz się  odpuszczać sobie dążenie do bycia idealną, odkrywając to, co naprawdę daje ci szczęście i przyczynia się do rozwoju. 

Dlaczego to jest dla ciebie ważne?

Zapraszasz znajomych i zamiast po prostu cieszyć się przyjściem gości, przeznaczasz cały dzień na dokładne polerowanie i czyszczenie wszystkich zakamarków. W efekcie jesteś zmęczona i niezadowolona. Brzmi znajomo? Zawsze w takiej sytuacji, warto zadać sobie proste pytanie: dlaczego właściwie jest to dla mnie ważne? Następnie pozwól sobie pójść tym tropem i zastanów się czy to konieczne i najważniejsze w tym momencie. Podejmowanie decyzji w zgodzie ze sobą jest sztuką, którą warto w sobie pielęgnować. 

Kto jest autorem tego oczekiwania?

Wracając do poprzedniego pytania: ktoś tego ode mnie oczekuje czy WYDAJE MI SIĘ że tak jest? Wiele oczekiwań i wyobrażeń na temat nas samych w rzeczywistości istnieje tylko w naszej głowie. Czy naprawdę wszyscy będą patrzeć krzywo, jeśli wobec braku czasu, zamiast upiec urodzinowe ciasto kupisz je w cukierni? Czy znajomi dostrzegą kurz pod kanapą? Prawdopodobieństwo, że ktokolwiek się tym w ogóle zainteresuje jest dość wysokie. Uświadomienie sobie tego i wyjście ze swojej perspektywy, potrafi w życiu wiele ułatwić. Przede wszystkim pozwoli cieszyć się chwilą i zaakceptować siebie i swoje wybory, bez ciągłego przejmowania się czy wszystko jest idealnie zrobione.

Projekt JA: gdzie umieścisz to zadanie na liście priorytetów?

Choćbyś nie wiem jak próbowała to zmienić, każdy dzień ma tylko dwadzieścia cztery godziny. Wobec mnogości codziennych obowiązków warto jest podejść do życia choćby z najmniejszym planem. Nie musisz od razu odhaczać kolejnych pozycji na liście „do zrobienia”. Wystarczy, że w głowie ułożysz je według ważności. Zacznij od tych absolutnie niecierpiących zwłoki i naprawdę istotnych. Patrząc na swój dzień jako projekt pod tytułem „JA”,  łatwiej będzie Ci rzeczywiście odpuścić tam, gdzie twój wysiłek nic nie zmieni. Już po jednym dniu z określonymi priorytetami zobaczysz jak wiele rzeczy robiłaś o wiele za często. Liczy się efektywność wykonywanych zadań a nie ich ilość.