Senność, przemęczenie, brak energii, witalności. Czasami najzwyczajniej w świecie, z bliżej nieznanych powodów, nic nam się nie chce. Natłok zadań zawodowych, obowiązki domowe nie pozwalają nam jednak poleniuchować. Co zrobić, by organizm otrzymał zastrzyk energii? Jak pobudzić się do efektywnej pracy i jak zrzucić z siebie ciężar przemęczenia? Jest na to kilka sposobów.

#1 Ćwicz

Często energia ulatnia się z nas przez niedotlenienie całego organizmu. Zatem ospałość możemy pokonać prozaicznym spacerem, wchodzeniem i schodzeniem po schodach, krótką przebieżką, sesją pilatesu. Taki nieduży wysiłek spowoduje, że organizm wydzieli „energiczne” hormony – dopaminę, endorfiny i adrenalinę.

To one odpowiadają za przywrócenie naszego ciała do działania na właściwym poziomie. Wydaje się, że wysiłek fizyczny nas zmęczy a jednak wyraźnie odczujemy jak poprawi się nasze samopoczucie. Zacznie się nam chcieć. Ta metoda jest równie skuteczna jeśli zmagamy się z chandrą.

#2 A może zimny prysznic?

Zimna woda pobudza natychmiast. Poprawia ukrwienie skóry i całego ciała co ma też pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Nie musimy od razu myć się w lodowatej wodzie, można powoli przechodzić z ciepłej wody w kierunku letniej, by dotrzeć w końcu do zimnej. W ten sposób łatwiej zaaklimatyzuje się nasz organizm.

Z zimnych propozycji możemy także wybrać kostkę lodu. Wystarczy potrzymać ją w dłoni, by odczuć wyraźne orzeźwienie. Warto także schłodzić nieco pomieszczenie, w którym pracujemy. Przewietrzenie wnętrza nas dotleni i przyspieszy krążenie. Wypicie zimnej szklanki wody także uwalnia adrenalinę i zwiększa dopływ krwi do mózgu.

#3 Gimnastyka oczu

Wielu z nas pracuje patrząc przez wiele godzin w jeden punkt. Oczy tego nie lubią, preferują środowisko pracy, które wymaga od nich częstego dostosowywania się do otoczenia. W przypadku, kiedy pracujemy wiele godzin przed komputerem konieczna będzie gimnastyka oczu.

Powinniśmy raz na pół godziny poruszać gałkami ocznymi w każdą stronę. Powinniśmy też od czasu do czasu wyjrzeć przez okno, poszukać oczami różnych punktów i ustawić na nich ostrość. W ten sposób ćwiczymy mięśnie oczu i nie przemęczamy ich zbyt długim wpatrywaniem się w monitor.

#4 Kawa czy herbata?

Jeśli chcemy podnieść poziom adrenaliny i dopaminy, które pobudzą nasz organizm możemy zdecydować się na wypicie aromatycznej kawy. Pamiętajmy jednak o tym, że picie dużych ilości kawy nie jest zdrowe.

Alternatywą dla kawy może być herbata, która też zawiera kofeinę. Jednak w mniejszych ilościach niż kawa. Możemy także zdecydować się na herbatę zieloną, która zawiera L-teaninę. Relaksuje ona organizm, redukuje stres i poprawia nasz nastrój.

#5 Rozśmiesz się

Nie zapominaj o tym, by w twoim codziennym grafiku nie zabrakło miejsca dla odpowiedniej dawki śmiechu. Pożartuj sobie w pracy ze znajomymi i pośmiej się z nimi. Obejrzyj jakiś śmieszny filmik w sieci. Uśmiech odciągnie cię na chwilę od pracy, pozwoli złapać dystans i najzwyczajniej zmotywuje do działania.

#6 Pobudź się muzyką

Muzyka gromadzi w sobie całe spektrum stanów emocjonalnych. Jeśli brakuje Ci energii włącz coś pozytywnego, melodie które pobudzają właśnie Ciebie. Może to być rockowy AC/DC, popowa Rihanna lub Boney M, orzeźwiający Pezet i Małolat, małomiasteczkowy Dawid Podsiadło czy bluesowy BB King. Wybór jest w pełni autorski i subiektywny. Na każdego z nas może działać pobudzająco zupełnie coś innego.

#7 Lampka wina? Ale bez przesady

Okazuje się, że pobudzające właściwości (we właściwych ilościach) ma także wino. W winie występują przeciwutleniacze – flawonoidy, w tym katechina, kwercetyna, resweratrol. To one działają rozkurczowo na naczynia krwionośne. Poprawiają przy tym przepływ krwi i dotlenienie serca.