Uwaga: ta historia została opublikowana 21 maja 2019 r. w Raconteur. Zobacz tutaj.

Walka z rosnącą liczbą odpadów opakowaniowych dzięki założeniom gospodarki o obiegu zamkniętym koncentrującej się na ponownym wykorzystaniu i recyklingu tworzyw sztucznych musi stać się priorytetem.

Problem opakowań stanowi wielkie wyzwanie dla ludzkości. Z jednej strony zbyt wiele zużytych opakowań kończy jako śmieci, na wysypiskach i w wodach oceanicznych. Z drugiej zaś strony plastik można uznać za wysoce trwały materiał opakowaniowy, który stosunkowo łatwo poddaje się procesowi recyklingu, w związku z czym nadaje się do ponownego wykorzystania. A co równie istotne, plastik pozostawia także znacznie niższy ślad węglowy niż szkło czy aluminium.

Wpływ odpadów z tworzyw sztucznych na środowisko oraz dziką faunę i florę jest obecnie jednym z najgorętszych tematów, wpisującym się w światowe programy konsumenckie i biznesowe. Źle zagospodarowany plastik może mieć szkodliwy wpływ na środowisko naturalne, a jednocześnie wyrzucając go, traci się surowiec, który można z powodzeniem wykorzystać ponownie w produkcji. Wyzwanie polega na tym, aby znaleźć takie rozwiązania, które umożliwią realizację założeń gospodarki o obiegu zamkniętym w pełni, czyli w sposób, w który każdy element opakowania będzie przekazywany do ponownego użycia za sprawą recyklingu.

To wyzwanie, któremu Coca-Cola stawia czoła.

„Poczyniliśmy znaczne postępy, ale trzeba zrobić jeszcze więcej. Sprawienie, że przemysł opakowaniowy będzie funkcjonował zgodnie z założeniami koncepcji zrównoważonego rozwoju, jest obecnie kluczowym celem dla wielu firm. Innowacja w tym kierunku jest niezbędna”


 - mówi Nick Brown, szef działu zrównoważonego rozwoju w oddziale Coca-Cola European Partners, produkującym napoje Coca-Cola w Wielkiej Brytanii i Europie Zachodniej.

Globalnie inicjatywa The Coca-Cola Company World Without Waste (Świat Bez Odpadów)  zakłada ambitny cel, który firma zamierza osiągnąć do roku 2030, aby odzyskać i poddać recyklingowi każdą sprzedaną butelkę oraz puszkę W Wielkiej Brytanii opakowania, których firma używa, są w 100% przetwarzalne, a skład butelki zawiera do 25% odzyskanego materiału z tworzyw sztucznych lub roślinnych, co czyni firmę największym użytkownikiem plastiku pochodzącego z recyklingu w przemyśle spożywczym. Do 2030 roku firma zobowiązała się do używania w produkcji butelek do 50% plastiku pochodzącego z recyklingu.

„Przede wszystkim nie chcemy, aby nasze opakowania jako śmieci zanieczyszczały tereny zielone, czy morza lub też trafiały na wysypiska jako bezużyteczne odpady, a to zarazem zmarnowane zasoby, które można byłoby przecież powtórnie wykorzystać. To jest niedopuszczalne. Nadszedł czas, aby zwiększyć świadomość społeczną w kwestii tworzyw sztucznych i opakowań”


- mówi Brown.

Według Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych globalne wykorzystanie materiałów jest trzy razy większe niż w roku 1970 i można się spodziewać, że podwoi się do 2050 roku. Dlatego trzeba inwestować w system obiegu zamkniętego gdzie plastik poddaje się recyklingowi. Produkty nadające się do przetworzenia są używane, następnie gromadzone i przetwarzane oraz ponownie używane i taka sekwencja powtarza się wielokrotnie. Jest to konieczne, aby zmniejszyć ilość używanych nowych materiałów.