Przyjście jesieni nierozerwalnie wiąże się ze zmianą pogody. Dni stają się coraz krótsze, robi się chłodniej, każde wyjście wymaga od nas założenia większej ilości ubrań, w drodze do pracy musimy omijać kałuże i szybko przemykać przed siąpiącym deszczem. Brak słońca w konsekwencji powoduje, że organizm nie wytwarza tzw. witaminy szczęścia, czyli witaminy D. Częściej padamy łupem wirusów, pojawiają się problemy z koncentracją. Jesteśmy częściej zmęczeni i częściej miewamy złe samopoczucie. Wszystkiemu da się jednak zaradzić.

Jesienna chandra to nie depresja

Rozwiejmy na początku kwestię często spotykanego zamiennego stosowania tych nazw. Lekarze stanowczo rozróżniają te dwa stany emocjonalne. Z naukowego punktu widzenia chandra nie jest jednostką chorobową. Chandra dopada nas sporadycznie, jej objawy często obserwujemy tylko przez jeden dzień. Depresja jest poważnym stanem m.in. poczucia niskiej wartości i obejmuje dość obszerną grupę zaburzeń psychicznych. Powodów, dla których dopada nas chandra może być wiele – stres wynikający z niepowodzeń w życiu prywatnym lub z trudnego okresu w pracy, zmęczenie, jesienna pogoda.

Chandra nie lubi ruchu, aktywności umysłowych. Wszelkie sporty, które uwalniają w organizmie endorfiny nie pozwalają zbliżyć się tej przypadłości. Zatem trening na siłowni, joga, bieganie czy np. zajęcia z malarstwa lub gry na instrumencie odstresowują i pobudzają wyobraźnię. Są to wrogie chandrze aktywności, ale nie zawsze mamy na nie czas. Dlatego z pomocą przychodzą naturalne sposoby, które uchronią nas przed chandrą, burzącą nasz pozytywny nastrój.

Ciemno za oknem? Zadbaj o jasne wnętrza

Skoro aura nas nie rozpieszcza, na zewnątrz jest szaro i nieprzyjemnie zadbaj o to, by w twoim mieszkaniu zrobiło się przytulniej i jaśniej. Pozytywnie zareagujemy, kiedy w pomieszczeniach pojawi się więcej bieli, delikatnego różu czy beżu. Taka paleta barw wprowadzi do wnętrz nieco pozytywnej energii. Wystarczy nawet tu i ówdzie rozweselić mieszkanie dodatkami. Zielone rośliny również mają na nas pozytywny wpływ, przypominając nieco o lecie. Wprowadźmy do wnętrz więcej zieleni, wkomponowując ją w przestrzeń.

Zrób sobie domowe SPA

Przytłaczająca pogoda nie wzbudza w nas entuzjazmu. Poczucie ciężkości fizycznej i umysłowej można jednak skutecznie przepędzić. Dostępność środków kosmetycznych pozwala nam na przygotowanie sobie SPA w domowych warunkach. Zacznijmy od kojącej i eterycznej kąpieli. Można zdecydować się na kąpiel ziołową z wykorzystaniem lawendy i rumianku lub skorzystać z soli do kąpieli. Kąpiel nie tylko relaksuje, ale także pozwala usunąć toksyny z organizmu, które gromadzą się na naskórku w ciągu dnia.

Na dworze szara jesień – jedz kolorowo

Szarość dnia można też zrekompensować sobie kolorowym jedzeniem. Dobroczynne działanie będzie mieć oczywiście energetyczny złocisty miód, ale nie tylko. Pożywne potrawy warto urozmaicić rozgrzewającymi przyprawami. Doskonale w okresie jesiennym sprawdzają się cynamon, kurkuma czy imbir. Dobrym startem na każdy dzień będzie napój przygotowany na bazie wody z cytryną. Kolorytu naszemu jadłospisowi dodadzą także wszelkiego rodzaju smoothies, oraz potrawy przygotowane na bazie produktów typowo jesiennych.

Naturalne produkty superfoods = super dzień

Coraz modniejsza staje się grupa produktów określana mianem superfoods. Ta nazwa przyjęła się nie bez powodu. Mianem superfoods określane są absolutnie najzdrowsze produkty występujące na całym świecie. Warto więc zaopatrzyć się w:

•       nasiona Chia, które m.in. są doskonałym źródłem kwasów wielonienasyconych, mają dużą zawartość błonnika oraz witaminy E,

•       jagody goji zawierające dużą dawkę antyoksydantów, posiadające w składzie karotenoidy, cynk, żelazo, wapń, miedź, selen oraz fosfor,

•       korzeń maca wspomagający pamięć i koncentrację oraz budowanie masy mięśniowej, zawiera poza tym aminokwasy, fitohormony, antyoksydanty
oraz dużą dawkę witamin A, B1, B2, B3, C oraz E,

•       surowe kakao, w którym znajduje się magnez wspomagający koncentrację, żelazo, antyoksydanty oraz fenyloetyloamina wyzwalająca endorfiny.

Brak słońca zrekompensuj witaminą szczęścia

Nasz organizm nie wytwarza wystarczającej ilości witaminy D. W okresach letnich, kiedy ekspozycja słońca jest dłuższa, wystarczą promienie słoneczne by w naszym ciele znalazła się odpowiednia ilość tej witaminy. Podczas jesieni możemy zacząć odczuwać skutki krótszych, niesłonecznych dni. Wówczas poczujemy się bardziej zmęczeni, mniej skoncentrowani. Z tego powodu warto suplementować witaminę D, dzięki której uda się uniknąć odczuwalnych spadków nastroju.

Sposób na chandrę? Leniwa sobota i  kocykowanie

Chandra może wiązać się także ze zwyczajnym jesiennym przemęczeniem – temperatura na zewnątrz spada, a nam ubywa energii – kocyk i kanapa czasem jest najprostszym i skutecznym rozwiązaniem.

Czytaj w temacie: 47% Polaków znajduje czas na relaks co najmniej raz dziennie