Niemal w sercu miasta, w przestrzeni, w której toczy się życie, w zgiełku, pośród sylwetek mieszkańców przemierzających centrum, na warszawskiej Pradze zagościła Coca-Cola, ale nie do picia, tylko do popatrzenia.

Można oderwać się od szarej rzeczywistości, karmiąc oczy barwnym muralem, który przy ulicy Targowej 15 wykonał Piotr Młodożeniec - światowej sławy artysta. Nie pozwala przejść obok siebie obojętnie będący elementem kampanii „Ikona powraca” mural 20-metrowej wysokości, w żywych, nasyconych barwach, którego główną bohaterką jest butelka konturowa – nieprzemijający symbol Coca-Coli, rozpoznawany w niemal każdym miejscu na ziemi, przez przedstawicieli wszystkich grup wiekowych.

– Z radością przyjąłem propozycję muralowego projektu konturowej butelki Coca-Cola. Tym bardziej, że zastosowałem proste kolory i czarne rastrowe działanie, po które często ostatnio sięgam. Projekt jest czytelny, wyrazisty, a poprzez zastosowane barwy również elektryzujący. A tego szczególnie potrzebuje przestrzeń miasta – podsumowuje swoje dzieło Piotr Młodożeniec.

Czytaj także: Historia butelki konturowej

Kolory wykorzystane do stworzenia tej artystycznej wizji ożywiają szarość sąsiadujących elewacji, a pobliskie odrapane budynki w zestawieniu z feerią barw nie rażą tak jak dotychczas. Ten kontrast nadaje zupełnie inny wyraz tej części miasta. To nie jest reklama, tylko symboliczny przekaz sugerujący, że nawet w zwykłej codzienności można sięgnąć po coś niezwykłego.

(kontynuacja tekstu pod zdjęciem)


 

Mural jako niekwestionowany element sztuki ulicznej, ale też sztuki w ogóle, czyli twórczości w szerszym wymiarze, może być jak każde dzieło różnie interpretowany w zależności od odbiorcy. Może inspirować do sięgnięcia po orzeźwiający napój, ale może również zachęcać do podjęcia własnego wyzwania w obszarze sztuki, a może po prostu wywołać uśmiech w pochmurny dzień. Ile osób, tyle interpretacji.

Autor murala jest wszechstronnie uzdolnionym plastykiem w obszarze malarstwa, rysunku, grafiki, projektowania, ilustracji, a także animacji. Zyskał uznanie przedstawicieli świata sztuki na całym świecie. Siłę swojego przekazu intensyfikuje poprzez dobór odpowiednich barw oraz emblematów.

Każda jego praca to nie tylko artystyczna wizja rzeczywistości, ale komunikat, poprzez który przekazuje określoną myśl, wizję, ideę. Sztuka ulicy to ponadczasowy i ponadkulturowy kod służący porozumiewaniu się.

Piotr Młodożeniec - artysta ekspresyjny, tworzący prace pełne życia zaprojektował w roku 2001 na prośbę Museum of the Seam w Jerozolimie znak Coexist, symbolizujący współistnienie trzech wielkich religii, mający stanowić drogowskaz, a zarazem impuls do zaprzestania waśni na tle religijnym. Litery „C”, „X” oraz „T” zostały zaprezentowane w formie symboli religijnych. Muzułmański półksiężyc wpisuje się w literę „C”, Gwiazda Dawida symbolizująca Judaizm zajęła miejsce litery „X”, a krzyż odzwierciedlający religię chrześcijańską zastąpił literę „T”. Znak Coexist został wykorzystany przez zespół U2 jako fragment scenografii podczas trasy koncertowej grupy w roku 2005.

Urszula Czerniawska, Brand Manager Coca-Cola wyjaśnia, skąd wziął się pomysł, by poprosić o współpracę właśnie Piotra Młodożeńca - Kreatywność to jedna z cech wyróżniających markę Coca-Cola od momentu powstania: od zawsze było nam po drodze z nieszablonowym podejściem i torowaniem nowych ścieżek. Współpraca z Piotrem Młodożeńcem jest tego najlepszym dowodem. Jednak nie ograniczamy kreatywności wyłącznie do uznanych, rozpoznawalnych twórców, dając tym samym szansę również zdolnym debiutantom, jak w przypadku wspierania konkursu Papaya Young Directors.

Od stycznia tego roku charakterystyczna i symboliczna dla Coca-Coli butelka konturowa będzie ogólnodostępna we wszystkich kanałach sprzedaży detalicznej. A zatem wszyscy miłośnicy klasyki, będą mogli bez ograniczeń cieszyć się ulubionym smakiem w kultowej odsłonie, który od ponad dziesięciu dekad gości w naszej kulturze, bez względu na szerokość geograficzną.

Wielkie osobowości kina i estrady, jak Marylin Monroe, Ray Charles czy Elvis Presley użyczyły swojego wizerunku, by zareklamować Coca-Colę, a uniwersalizm tego napoju zauważył także Andy Warhol – artysta który zasłynął przełamywaniem barier i wyznaczaniem własnych granic w sztuce, która w jego wykonaniu z pop-kultury awansowała do rangi niekwestionowanego, wciąż elektryzującego odbiorców specyficznego artyzmu.

Street art to stale zyskująca na popularności dziedzina sztuki ulicznej, której początki datuje się już na lata 70-te XX wieku. Za jej prekursora uznaje się Jean-Michel Basquiat’a czarnoskórego artystę pochodzącego z Brooklynu, który wykorzystywał nowojorskie budynki, na których umieszczał rozmaite prowokacyjne napisy sygnowane podpisem SAMO.

Nie każda twórczość uliczna zalicza się do sztuki, która pomimo iż może nieść ze sobą niemal rewolucyjne hasła, jak chociażby w Polsce w ramach manifestu politycznego już w XIX wieku, nie może nosić znamion wandalizmu. Pierwsze zastosowanie terminu street art przypisuje się Allan’owi Schwartzman’owi, datując powstanie tego określenia na rok 1985.

Street art jest często wykorzystywany do publicznego manifestowania sprzeciwu artystów niezależnych względem wszelkich przejawów niesprawiedliwości, nierówności, dyskryminacji, łamania praw człowieka i innych form ucisku. Ta forma sztuki to również uniwersalny nośnik przekazów komunikujących o tym, co ważne, pokazujących emocje i nakłaniającym do swobodnego wyrażenia siebie.

Poznaj też: historię pierwszego muralu Coca-Cola

Ideologia firmy Coca-Cola doskonale wpisuje się w ten trend, jako że to nie już tylko napój, ale swoista filozofia skłaniająca ludzi bez względu na wiek, rasę, pochodzenie, zainteresowania do podkreślania własnego indywidualizmu, do mówienia o tym, co ważne, bo dzięki temu każdy człowiek może mieć swój wkład w otaczającą rzeczywistość i kulturę.